Mileta Rajović nie będzie w sezonie 2026/27 grał w Legii Warszawa. Stołeczny klub potwierdził wypożyczenie 27-letniego napastnika do FC Midtjylland. Umowa obowiązuje do końca sezonu i zawiera opcję wykupu przez duński klub, informuje sportowynews.pl.
To ważny szczegół. Rajović opuszcza Warszawę, ale nie został sprzedany definitywnie. Jeśli Midtjylland nie zdecyduje się na wykup, po zakończeniu wypożyczenia sytuacja napastnika ponownie będzie zależała od Legii.
Transfer jest więc dla Legii sposobem na rozwiązanie sytuacji tu i teraz, ale nie musi jeszcze oznaczać definitywnego zamknięcia warszawskiego rozdziału Rajovicia.
Informację o wypożyczeniu oficjalnie przekazała Legia Warszawa.
Mileta Rajović w FC Midtjylland. Jakie są warunki transferu?
Najważniejsze elementy porozumienia są już znane. Legia nie podała natomiast publicznie wysokości ewentualnego wykupu, dlatego wszelkie konkretne kwoty pojawiające się poza oficjalnymi komunikatami należy traktować ostrożnie.
| Element transferu | Informacja |
|---|---|
| Klub | Legia Warszawa → FC Midtjylland |
| Forma transferu | Wypożyczenie |
| Okres | Do końca sezonu 2026/27 |
| Opcja wykupu | Tak |
| Kwota wykupu | Nie została oficjalnie ujawniona |
| Bilans w Legii | 50 meczów, 10 goli |
| Kontrakt z Legią | Do końca sezonu 2028/29 |
Według oficjalnego komunikatu Legii Rajović zakończył obecny etap pobytu przy Łazienkowskiej z bilansem 50 występów i 10 zdobytych bramek. Był również częścią zespołu, który awansował do fazy ligowej Ligi Konferencji UEFA.
Dlaczego odejście Rajovicia zwraca tak dużą uwagę?

Nie chodzi wyłącznie o nazwisko napastnika. Rajović trafiał do Warszawy jako jeden z największych finansowo transferów w historii Legii.
Latem 2025 roku został sprowadzony z Watfordu. Transfery.info informowały wówczas o kwocie 3 mln euro, która stawiała Duńczyka na pierwszym miejscu w zestawieniu najdroższych transferów przychodzących w Ekstraklasie.
Sam klub przy prezentacji zawodnika podkreślał skalę ruchu. Rajović podpisał z Legią umowę aż do końca sezonu 2028/29, co potwierdza oficjalny komunikat Legii z lipca 2025 roku.
Najważniejszy kontekst: piłkarz kupiony za około 3 mln euro i związany z klubem długim kontraktem po nieco ponad roku zostaje wypożyczony do innego zespołu.
To właśnie ta różnica między oczekiwaniami w momencie transferu a obecną decyzją powoduje, że ruch do Midtjylland jest czymś więcej niż zwykłym wypożyczeniem zawodnika znajdującego się poza kadrą.
Czy 10 goli w 50 meczach przesądziło o jego przyszłości?
Same liczby nie dają pełnej odpowiedzi i nie ma podstaw, by przedstawiać je jako oficjalny powód decyzji Legii. Klub w komunikacie dotyczącym wypożyczenia nie wskazał jednej konkretnej przyczyny rozstania.
Można jednak zestawić fakty:
- Rajović rozegrał dla Legii 50 oficjalnych spotkań;
- zdobył w nich 10 bramek;
- był zawodnikiem sprowadzonym za rekordową wówczas dla klubu kwotę;
- jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez niemal trzy kolejne sezony;
- Legia zdecydowała się mimo tego oddać go na całoroczne wypożyczenie z możliwością definitywnego transferu.
Nie trzeba więc dorabiać do tej historii konfliktów czy emocjonalnych ocen. Sama konstrukcja transferu pokazuje, że Legia jest gotowa na scenariusz, w którym Rajović nie wróci już do Warszawy.
Dlaczego FC Midtjylland zdecydował się na Rajovicia?

Dla duńskiego klubu transfer ma inny punkt wyjścia niż dla Legii. Midtjylland potrzebował wzmocnienia środka ataku, a Rajović jest zawodnikiem dobrze znającym duński futbol.
Przed transferem do Polski występował między innymi w Brøndby IF. W sezonie 2024/25 strzelił dla tego klubu osiem goli w 28 spotkaniach. Duńskie media podkreślają również, że Midtjylland szukał napastnika po odejściu Franculino. Informował o tym m.in. duński serwis 3point.dk.
Dyrektor sportowy FC Midtjylland Kristian Bach Bak wskazywał przede wszystkim na profil zawodnika: silnego fizycznie środkowego napastnika obecnego w polu karnym i oferującego inne cechy niż pozostali gracze ofensywni zespołu.
To istotne, bo pokazuje, że Rajović nie trafia do Danii przypadkowo. Midtjylland szuka konkretnego typu „dziewiątki”, a nie po prostu dostępnego napastnika.
Co właściwie oznacza opcja wykupu Rajovicia?
W przypadku takich transferów łatwo o błędną interpretację. Opcja wykupu nie jest obowiązkiem wykupu.
W praktyce możliwe są dwa podstawowe scenariusze:
- Midtjylland korzysta z opcji — Rajović zostaje w Danii, a transfer zmienia się w definitywny.
- Midtjylland nie korzysta z opcji — po zakończeniu wypożyczenia zawodnik ponownie pozostaje piłkarzem Legii zgodnie z obowiązującym kontraktem.
Dlatego na obecnym etapie nie można pisać, że Duńczyk definitywnie zakończył karierę przy Łazienkowskiej.
Rajović opuszcza Legię na cały sezon, ale odpowiedź na pytanie, czy jeszcze kiedykolwiek zagra w jej koszulce, poznamy dopiero później.
Co odejście Rajovicia zmienia w ataku Legii?
Transfer zmniejsza przede wszystkim konkurencję o miejsce na środku ataku. W opublikowanej przez klub kadrze pierwszego zespołu na sezon 2026/27 wśród napastników znajdują się również Jan Kuchta, Rafał Adamski, Antonio Čolak, Jakub Żewłakow i Łukasz Zjawiński. Aktualną kadrę można sprawdzić na oficjalnej stronie Legii Warszawa.
Nie oznacza to więc, że Legia zostaje bez alternatyw w ataku. Zmienia się jednak hierarchia: znika zawodnik, który jeszcze rok temu był sprowadzany jako kosztowna inwestycja i miał stanowić ważny punkt ofensywy.
Dla pozostałych napastników oznacza to:
- jednego konkurenta mniej do miejsca w składzie;
- większą odpowiedzialność za gole;
- więcej potencjalnych minut do podziału;
- brak konieczności uwzględniania Rajovicia w rotacji przynajmniej do końca sezonu.
Czy Mileta Rajović może jeszcze wrócić do Legii?
Tak. I jest to najważniejsza odpowiedź dla osób, które po informacji o transferze szukają wyjaśnienia jego statusu.
Rajović ma kontrakt z Legią do końca sezonu 2028/29. Midtjylland otrzymał opcję wykupu, ale Legia nie poinformowała, że jest ona obowiązkowa.
Jeżeli Duńczyk dobrze wykorzysta sezon w swoim kraju, możliwy będzie definitywny transfer. Jeżeli opcja nie zostanie uruchomiona, pozostanie zawodnikiem Legii i klub będzie musiał ponownie zdecydować o jego przyszłości.
Właśnie dlatego bardziej precyzyjne jest dziś zdanie „Rajović odchodzi z Legii na wypożyczenie” niż „Rajović definitywnie opuszcza Legię”.
W kontekście dużych ruchów transferowych warto też sprawdzić, co oznacza przejście Enzo Fernandeza z Chelsea do Manchesteru City
1 komentarz