Sport

Maja Chwalińska – Leylah Fernandez: półfinał WTA 500 w Singapurze. Kiedy mecz o finał?

Maja Chwalińska zagra z Leylah Fernandez w półfinale WTA 500 w Singapurze. Sprawdź datę meczu, wyniki i drogę Polki do półfinału.

Maja Chwalińska – Leylah Fernandez: półfinał WTA 500 w Singapurze. Kiedy mecz o finał?
Maja Chwalińska – Leylah Fernandez: półfinał WTA 500 w Singapurze. Kiedy mecz o finał?

Maja Chwalińska zagra z Leylah Fernandez w półfinale turnieju WTA 500 w Singapurze. Polka w piątek 25 września wyeliminowała broniącą tytułu Elise Mertens, wygrywając zdecydowanie 6:2, 6:2. Kilka godzin później poznaliśmy jej kolejną rywalkę – Fernandez pokonała najwyżej rozstawioną Mirrę Andreevę 6:2, 7:5, informuje sportowynews.pl.

Dla Chwalińskiej to kolejny ważny moment w sezonie. Zwycięstwo nad Mertens było jej pierwszą w karierze wygraną z tenisistką z Top 20 rankingu WTA. Teraz 24-letnia Polka jest już tylko jeden mecz od finału w Singapurze.

Chwalińska rozbiła broniącą tytułu Mertens

Ćwierćfinał z Elise Mertens miał być dla Chwalińskiej najpoważniejszym testem podczas tegorocznego turnieju w Singapurze. Belgijka jest nie tylko tenisistką ze ścisłej światowej czołówki, ale również triumfatorką poprzedniej edycji Singapore Tennis Open.

Tymczasem od stanu 2:2 w pierwszym secie mecz zaczął układać się niemal całkowicie po myśli Polki. Chwalińska wygrała siedem kolejnych gemów i dziewięć z następnych dziesięciu. Mertens nie potrafiła znaleźć odpowiedzi na zmiany rytmu, slajsy, wyższe piłki i skróty rywalki.

WTA podkreśla, że Chwalińska wygrała 70 proc. punktów po pierwszym podaniu i 60 proc. po drugim. Co równie istotne, przez niemal całe spotkanie nie dopuściła Mertens do ani jednego break pointa.

„Cieszę się, że zachowałam cierpliwość, ciężko pracowałam i teraz to przynosi efekty”.

Maja Chwalińska po ćwierćfinale, za WTA

Wynik 6:2, 6:2 nie był więc przypadkowym wyskokiem – Polka konsekwentnie odbierała Mertens możliwość grania w jednym, wygodnym rytmie.

Była to już druga wygrana Chwalińskiej z Belgijką w 2026 roku. Podczas Roland Garros Polka pokonała ją 6:4, 6:0. O ćwierćfinale Chwalińska – Mertens w Singapurze pisaliśmy wcześniej, ale piątkowy rezultat otworzył zupełnie nowy rozdział turnieju.

Leylah Fernandez wyeliminowała Mirrę Andreevę

Rywalką Chwalińskiej nie będzie najwyżej rozstawiona Mirra Andreeva. Leylah Fernandez sprawiła jedną z największych niespodzianek ćwierćfinałów, pokonując Rosjankę 6:2, 7:5 w godzinę i 32 minuty.

Kanadyjka bardzo dobrze rozpoczęła spotkanie i po uratowaniu dwóch break pointów szybko przejęła inicjatywę. W drugiej partii prowadziła już 5:2. Andreeva zdołała jeszcze wrócić do stanu 5:5, lecz Fernandez ponownie przełamała jej podanie w dwunastym gemie i zakończyła mecz bez konieczności rozgrywania trzeciego seta.

Według oficjalnego serwisu WTA było to dziewiąte w karierze zwycięstwo Fernandez nad zawodniczką z Top 10 oraz jej pierwsza półfinałowa kwalifikacja w sezonie 2026.

Półfinał w Singapurze będzie pierwszym w historii oficjalnym meczem Maji Chwalińskiej z Leylah Fernandez.

To istotny szczegół. Żadna z tenisistek nie będzie mogła oprzeć planu na doświadczeniach z wcześniejszych bezpośrednich spotkań.

Kiedy mecz Maja Chwalińska – Leylah Fernandez?

Półfinał Chwalińska – Fernandez odbędzie się w sobotę 26 września 2026 roku. Termin wynika z oficjalnego harmonogramu turnieju opublikowanego przez WTA – ćwierćfinały zaplanowano na 25 września, półfinały na 26 września, a finał na niedzielę 27 września.

Na moment publikacji tego tekstu dokładna godzina rozpoczęcia meczu Chwalińskiej z Fernandez nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Nie ma więc sensu podawać niezweryfikowanej godziny na podstawie automatycznych terminarzy.

Aktualny plan gier można sprawdzić bezpośrednio w oficjalnym Order of Play WTA.

Jedno jest już pewne: w sobotę Chwalińska zagra o miejsce w finale turnieju WTA 500.

Jak Chwalińska i Fernandez doszły do półfinału?

Obie zawodniczki dotarły do najlepszej czwórki bez straty seta. Droga Polki jest przy tym wyjątkowo przekonująca – w trzech spotkaniach oddała przeciwniczkom łącznie zaledwie 11 gemów.

RundaMaja ChwalińskaLeylah Fernandez
1. rundaRebecca Sramkova 6:4, 6:2Kyoka Okamura 6:2, 6:3
2. rundaOleksandra Oliynykova 6:0, 6:1Alycia Parks 6:4, 6:3
ĆwierćfinałElise Mertens 6:2, 6:2Mirra Andreeva 6:2, 7:5

Chwalińska szczególnie efektownie zaprezentowała się w drugiej rundzie. Potrzebowała tylko 59 minut, aby pokonać Oleksandrę Oliynykovą 6:0, 6:1. WTA zwracała wtedy uwagę na jej bardzo szybki marsz do ćwierćfinału.

Fernandez miała trudniejszą końcówkę meczu z Andreevą, ale właśnie ten ćwierćfinał może być dla niej najcenniejszym punktem odniesienia. Kanadyjka wytrzymała moment, w którym rywalka odrobiła przełamanie i doprowadziła do 5:5 w drugim secie, po czym sama odpowiedziała decydującym atakiem.

Co może zdecydować o awansie do finału?

Wyniki z Singapuru pokazują, że będzie to spotkanie dwóch zawodniczek znajdujących się obecnie w bardzo dobrej dyspozycji, ale dochodzących do zwycięstw nieco innymi drogami.

  • Zmiany rytmu Chwalińskiej. WTA po meczu z Mertens szczególnie wskazywała na slajsy, topspin, skróty i nagłe przyspieszenia Polki.
  • Stabilność w kluczowych momentach. Chwalińska przez zdecydowaną większość ćwierćfinału nie dawała Mertens okazji do przełamania.
  • Odporność Fernandez. Kanadyjka nie straciła kontroli nad spotkaniem z Andreevą nawet po tym, gdy prowadzenie 5:2 w drugim secie zamieniło się w 5:5.
  • Brak wcześniejszych bezpośrednich spotkań. To pierwszy pojedynek obu tenisistek, więc początek meczu może mieć większe znaczenie niż zwykle – obie będą dopiero sprawdzać, które schematy działają na konkretną rywalkę.

Chwalińska ma też za sobą najbardziej wartościowe rankingowo zwycięstwo w karierze. Mertens przystępowała do turnieju jako zawodniczka Top 20, a Polka wcześniej nigdy nie pokonała przeciwniczki sklasyfikowanej tak wysoko.

Chwalińska znów gra o duży finał

Maja Chwalińska – Leylah Fernandez: półfinał WTA 500 w Singapurze. Kiedy mecz o finał?. Zrzut ekranu: rmf24.pl

Sezon 2026 jest dla Chwalińskiej przełomowy przede wszystkim za sprawą jej niespodziewanego marszu do finału Roland Garros. Po paryskim turnieju Polka miała jednak trudniejszy okres – WTA przypomina, że pomiędzy Roland Garros a US Open zanotowała bilans 1–5, a dodatkowo zmagała się z urazem kostki odniesionym na Wimbledonie.

W Singapurze wygląda to inaczej. Trzy mecze, trzy zwycięstwa w dwóch setach i tylko 11 przegranych gemów pokazują, że Chwalińska odzyskała skuteczność w odpowiednim momencie.

Turniej ma w tym roku wyższą rangę niż poprzednia edycja. Singapore Tennis Open został podniesiony z poziomu WTA 250 do WTA 500. Zgodnie z oficjalnymi informacjami WTA finalistka otrzyma 325 punktów rankingowych, a triumfatorka 500.

W sobotę stawka będzie więc konkretna: Maja Chwalińska i Leylah Fernandez zagrają o finał jednego z najważniejszych turniejów trwającej azjatyckiej części sezonu. Dokładną godzinę meczu należy sprawdzić po publikacji oficjalnego planu gier na 26 września.

Warto też przypomnieć, jak Finlandia po 19 latach wróciła do półfinału ME siatkarzy i dlaczego zwycięstwo nad Włochami miało historyczne znaczenie.

Tomasz Radecki

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *