Sport

Ewa Pajor zaczyna obronę Ligi Mistrzyń. W kadrze Paris FC są dwie Polki

Ewa Pajor rozpoczyna obronę Ligi Mistrzyń z Barceloną. Rywalem będzie Paris FC, w którego kadrze są Kinga Seweryn i Klaudia Jedlińska.

Ewa Pajor zaczyna obronę Ligi Mistrzyń. W kadrze Paris FC są dwie Polki
Ewa Pajor zaczyna obronę Ligi Mistrzyń. W kadrze Paris FC są dwie Polki

FC Barcelona rozpoczyna nową edycję Ligi Mistrzyń jako obrońca tytułu, a dla polskich kibiców pierwszy mecz ma wyjątkowo mocny kontekst. Liderką ataku mistrzyń jest Ewa Pajor, natomiast w kadrze Paris FC znajdują się Kinga Seweryn i Klaudia Jedlińska. To jednak niejedyny powód, dla którego warto zwrócić uwagę na środowe spotkanie, informuje sportowynews.pl.

Ewa Pajor wraca do Ligi Mistrzyń w zupełnie innej roli niż rok temu. Polka nie tylko jest zawodniczką FC Barcelona, która broni zdobytego w maju trofeum. Zaczyna również sezon jako najlepsza strzelczyni poprzedniej edycji rozgrywek.

Barcelona zagra z Paris FC w środę, 23 września. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 21:00. UEFA w oficjalnej zapowiedzi pierwszej kolejki wskazuje właśnie Pajor jako jedną z najważniejszych postaci ofensywy Barcelony.

Pajor zaczyna sezon jako królowa strzelczyń Ligi Mistrzyń

Poprzednia edycja europejskich rozgrywek była dla Ewy Pajor szczególna. Reprezentantka Polski zdobyła 11 bramek w Lidze Mistrzyń 2025/26 i zakończyła sezon na pierwszym miejscu klasyfikacji strzelczyń.

Najważniejsze trafienia zostawiła na finał. W rozegranym w Oslo spotkaniu z OL Lyonnes Pajor zdobyła dwie bramki, Barcelona wygrała 4:0, a Polka została wybrana najlepszą zawodniczką finału. Pełną klasyfikację strzelczyń opublikowała UEFA.

Ewa Pajor zaczyna obronę Ligi Mistrzyń. W kadrze Paris FC są dwie Polki. Zrzut ekranu: uefa.com

Jedenaście goli, dwa trafienia w finale i pierwsze miejsce w klasyfikacji strzelczyń. Dla Pajor nowa Liga Mistrzyń nie zaczyna się więc od pytania, czy może należeć do europejskiej czołówki, lecz od próby powtórzenia sezonu, w którym sama ustawiła poprzeczkę bardzo wysoko.

To zmienia również sposób patrzenia na pierwszy mecz. Spotkanie z Paris FC nie jest dla polskiej napastniczki zwykłym wejściem w europejskie rozgrywki. To pierwszy krok w obronie tytułu zdobytego kilka miesięcy wcześniej w dużej mierze również dzięki jej bramkom.

Barcelona – Paris FC. Najważniejsze informacje przed meczem

InformacjaSzczegóły
MeczFC Barcelona – Paris FC
RozgrywkiUEFA Women’s Champions League 2026/27, 1. kolejka fazy ligowej
Data23 września 2026
Godzina21:00
Polka w BarcelonieEwa Pajor
Polki w Paris FCKinga Seweryn, Klaudia Jedlińska
Transmisja w PolsceTVP Sport i serwis TVP Sport

Co ciekawe, Barcelona i Paris FC nie są dla siebie zupełnie nowymi rywalami. Zespoły spotkały się również w poprzedniej edycji Ligi Mistrzyń. Kataloński klub wygrał wtedy 2:0. UEFA przypomina ten wynik w zapowiedzi nowego sezonu.

Dla Paris FC poprzednia kampania zakończyła się na etapie baraży o fazę pucharową. Teraz francuska drużyna zaczyna od jednego z najtrudniejszych możliwych wyjazdów – przeciwko aktualnym mistrzyniom Europy.

Nie tylko Pajor. W Paris FC są Kinga Seweryn i Klaudia Jedlińska

Ewa Pajor zaczyna obronę Ligi Mistrzyń. W kadrze Paris FC są dwie Polki

Polski wątek tego meczu nie kończy się na Barcelonie. W aktualnej kadrze Paris FC znajdują się dwie Polki.

  • Kinga Seweryn jest bramkarką francuskiego zespołu i występuje z numerem 22.
  • Klaudia Jedlińska gra w ataku Paris FC z numerem 20.

Obie zawodniczki widnieją w aktualnej kadrze pierwszego zespołu Paris FC. Nie oznacza to oczywiście, że obie pojawią się na murawie przeciwko Barcelonie – wyjściowy skład i zawodniczki rezerwowe poznamy dopiero przed spotkaniem.

Jedlińska ma już za sobą ponad rok we Francji. Do Paris FC przeniosła się latem 2025 roku z Dijon FCO. Francuski klub, ogłaszając jej transfer, przypominał m.in. o mistrzostwie Polski zdobytym z TME SMS Łódź oraz jej występach w reprezentacji. Paris FC podpisał z Polką kontrakt do 2028 roku.

Seweryn jest z kolei nową twarzą w paryskim zespole. Dla polskiego kibica tworzy to rzadko spotykaną sytuację: największa polska gwiazda kobiecej piłki rozpoczyna obronę europejskiego trofeum przeciwko klubowi, w którego kadrze również są dwie zawodniczki z Polski.

Format Ligi Mistrzyń sprawia, że potknięcia od początku mają znaczenie

Od sezonu 2025/26 kobieca Liga Mistrzyń funkcjonuje w nowym systemie. Zamiast klasycznych grup jest jedna tabela obejmująca 18 zespołów. Każda drużyna rozgrywa sześć spotkań z sześcioma różnymi rywalami – trzy u siebie i trzy na wyjeździe.

Zasady opisane przez UEFA są proste:

  • miejsca 1–4 dają bezpośredni awans do ćwierćfinału,
  • zespoły z miejsc 5–12 trafiają do baraży fazy pucharowej,
  • drużyny sklasyfikowane na pozycjach 13–18 odpadają z rozgrywek.

Nie ma więc tradycyjnego rewanżu z każdym przeciwnikiem w grupie. Jeden słabszy wieczór może mieć większe znaczenie niż w dawnym systemie, bo na poprawienie dorobku jest tylko sześć kolejek.

Barcelona oprócz Paris FC zmierzy się w fazie ligowej m.in. z Romą, Servette i kolejnymi rywalami wyłonionymi w losowaniu. Paris FC po spotkaniu z mistrzyniami Europy szybko dostanie następny poważny test – już 30 września podejmie Arsenal.

Warszawa czeka na finalistki

Sezon 2026/27 ma jeszcze jeden szczególny polski akcent. Jego finał zostanie rozegrany na Stadionie Narodowym w Warszawie. Będzie to pierwszy finał najważniejszych kobiecych klubowych rozgrywek UEFA zorganizowany w Polsce.

UEFA podaje, że decydujące spotkanie odbędzie się 28, 29 lub 30 maja 2027 roku. Dokładna data ma zostać potwierdzona.

Dla Pajor droga do obrony tytułu zaczyna się w Barcelonie, ale jej możliwy finał prowadzi tym razem do Warszawy. To sprawia, że polski kontekst tej edycji jest obecny od pierwszej kolejki aż po ostatni mecz sezonu.

Oczywiście droga od wrześniowego spotkania do finału jest bardzo długa. Właśnie dlatego nie ma sensu traktować meczu z Paris FC jako zapowiedzi ewentualnego występu Barcelony w Warszawie. Jest natomiast dobrym pierwszym sprawdzianem zespołu, który w poprzednim sezonie zakończył europejską kampanię w najlepszy możliwy sposób.

Na co zwrócić uwagę w meczu Barcelona – Paris FC?

Dla polskiego widza najważniejsza będzie naturalnie postawa Pajor. Warto jednak obserwować również kilka mniej oczywistych elementów:

  • jaką rolę Pajor otrzyma w przebudowanej po lecie ofensywie Barcelony,
  • czy Paris FC będzie w stanie ograniczyć liczbę sytuacji tworzonych przez mistrzynie Europy,
  • czy Kinga Seweryn lub Klaudia Jedlińska znajdą się w kadrze meczowej i dostaną szansę występu,
  • jak Barcelona poradzi sobie z pierwszym spotkaniem rozgrywanym już jako obrońca tytułu,
  • czy Pajor od pierwszej kolejki zacznie budować dorobek w kolejnej klasyfikacji strzelczyń.

Ostatni punkt będzie szczególnie interesujący. Jedenaście bramek z poprzedniego sezonu to wynik, którego nie można traktować jako oczywistego do powtórzenia. Nowy terminarz oznacza innych przeciwników, a sześć spotkań fazy ligowej pozostawia niewiele miejsca na serię słabszych występów.

Gdzie oglądać Barcelona – Paris FC?

Transmisję w Polsce potwierdziła TVP Sport. Mecz rozpocznie się w środę, 23 września o godzinie 21:00, a transmisja ma być dostępna w TVP Sport oraz online.

To praktyczna informacja, ale tym razem sama odpowiedź na pytanie „gdzie oglądać?” byłaby zdecydowanie zbyt wąska. Pajor rozpoczyna obronę europejskiego tytułu jako najlepsza strzelczyni poprzedniego sezonu, po drugiej stronie są dwie Polki, a cały turniej zakończy się finałem w Warszawie. Jak na pierwszą kolejkę, polskich powodów do śledzenia tego spotkania jest wyjątkowo dużo.

Warto też sprawdzić, kiedy Damian Piwowarczyk zawalczy z niepokonanym Emilio Quissuą w DWCS i kim jest rywal Polaka.


Tomasz Radecki

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *