Sport

Benin – Polska U-20: awans już jest. O co Polki grają przed 1/8 finału?

Polki mają już pierwsze miejsce w grupie przed meczem z Beninem. Wyjaśniamy, co oznacza spotkanie o 18:00 i jak wygląda droga do 1/8 finału.

Benin – Polska U-20: awans już jest. O co Polki grają przed 1/8 finału?
Benin – Polska U-20: awans już jest. O co Polki grają przed 1/8 finału?

Reprezentacja Polski kobiet U-20 nie musi już w piątek walczyć o awans ani nawet o pierwsze miejsce w grupie. Przed meczem z Beninem najważniejsze rozstrzygnięcia dla Biało-Czerwonych już zapadły. Spotkanie, które rozpocznie się 11 września o godz. 18:00 w Bielsku-Białej, ma jednak znaczenie większe, niż sugerowałaby sytuacja w tabeli, informuje sportowynews.pl.

Po zwycięstwach nad Argentyną 3:0 i Meksykiem 2:1 Polska ma komplet sześciu punktów. Jak potwierdził Polski Związek Piłki Nożnej, wygrana nad Meksykiem zapewniła drużynie Marcina Kasprowicza nie tylko awans do 1/8 finału, ale również pierwsze miejsce w grupie A.

To zmienia charakter meczu z Beninem. Punkty przestały być najważniejsze, ale ostatnie 90 minut przed fazą pucharową zdecydowanie nie jest meczem „o nic”.

Polska wygrała grupę jeszcze przed ostatnią kolejką

Sytuacja Biało-Czerwonych jest komfortowa. Na inaugurację mundialu Polki pokonały Argentynę 3:0, a trzy dni później wygrały z Meksykiem 2:1, mimo że już w 5. minucie straciły bramkę. Do remisu doprowadziła Oliwia Związek, a zwycięskiego gola z rzutu karnego zdobyła Zuzanna Witek.

Tak wygląda tabela grupy A przed ostatnimi spotkaniami, zgodnie z wynikami publikowanymi przez FIFA:

DrużynaMeczePunktyBramki
Polska265:1
Argentyna238:3
Meksyk213:4
Benin212:10

Najważniejsza informacja przed Benin – Polska: bez względu na wynik piątkowego spotkania Biało-Czerwone pozostaną zwyciężczyniami grupy A i do 1/8 finału przystąpią jako zespół oznaczony w turniejowej drabince jako 1A.

Skoro pierwsze miejsce jest pewne, o co właściwie gra Polska?

Benin – Polska U-20: awans już jest. O co Polki grają przed 1/8 finału?. Zrzut ekranu: pzpn.pl

W tabeli – praktycznie o nic. Sportowo sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Do pierwszego spotkania fazy pucharowej pozostanie po piątku niemal tydzień, dlatego mecz z Beninem jest ostatnią okazją, by sprawdzić zespół w warunkach turniejowych przed momentem, w którym każdy błąd może zakończyć mundial.

Dla sztabu Marcina Kasprowicza spotkanie może mieć kilka konkretnych zastosowań:

  • rozłożenie obciążeń między zawodniczki po dwóch wymagających meczach w krótkim odstępie;
  • sprawdzenie kolejnych wariantów personalnych przed 1/8 finału;
  • utrzymanie rytmu meczowego podstawowych piłkarek bez konieczności podejmowania nadmiernego ryzyka;
  • danie minut zawodniczkom, które mogą okazać się potrzebne w fazie pucharowej;
  • wejście w 1/8 finału bez nagłego spadku koncentracji po bardzo udanym początku turnieju.

Nie byłoby zaskoczeniem, gdyby skład ponownie się zmienił. Już przed meczem z Meksykiem trener dokonał kilku roszad w porównaniu ze spotkaniem z Argentyną. PZPN zwracał uwagę, że sztab przygotowuje osobny plan na każde spotkanie.

Paradoksalnie największym zagrożeniem przed Beninem nie musi więc być sam przeciwnik. Może nim być świadomość, że najważniejszy cel fazy grupowej został już wykonany.

Benin przegrał 0:8, ale ten wynik nie opowiada całej historii

Łatwo spojrzeć na bilans Beninu – dwa punkty strzelone, dziesięć straconych bramek – i uznać, że gospodarzy czeka spokojny wieczór. Szczególnie po ostatniej porażce Afrykanek z Argentyną aż 0:8.

Takie podejście byłoby jednak zbyt proste.

Benin rozpoczął turniej od remisu 2:2 z Meksykiem. Co więcej, drużyna przegrywała w tym spotkaniu 0:2 i zdołała wrócić do gry. Ten przebieg pierwszego meczu przypomina relacja PZPN.

Dopiero drugie spotkanie przyniosło kompletną katastrofę. Argentyna, która wcześniej przegrała z Polską 0:3, zdobyła przeciwko Beninowi osiem bramek.

0:8 jest ważną informacją o tym, jak bardzo Benin potrafi stracić kontrolę nad meczem. Remis 2:2 po odrobieniu dwóch bramek mówi jednak coś odwrotnego – przy korzystnym przebiegu spotkania ten zespół potrafi się podnieść.

Dlatego dla Polski rozsądniejszym punktem odniesienia będzie nie liczba bramek zdobytych przez Argentynę, lecz własny sposób prowadzenia meczu. W fazie pucharowej możliwość „naprawienia” słabszych kilkunastu minut już nie będzie gwarantowana.

1/8 finału Polski: data i miejsce są znane, rywal jeszcze nie

Tu zaczyna się najważniejsza część całej turniejowej układanki. Dzięki pierwszemu miejscu Polska zna już termin i stadion swojego pierwszego meczu pucharowego.

Etap1/8 finału MŚ U-20 kobiet
Data17 września 2026
Godzina18:30
MiejsceStadion Miejski w Bielsku-Białej
Polska w drabincezwycięzca grupy A (1A)
Rywaljedna z drużyn z trzeciego miejsca w grupach C, D lub E

Układ par 1/8 finału przewiduje spotkanie 1A z jedną z najlepszych drużyn zajmujących trzecie miejsce w grupach C/D/E. Terminarz takiej ścieżki turniejowej publikuje m.in. Japoński Związek Piłki Nożnej w oficjalnym harmonogramie swojej reprezentacji na mundial w Polsce.

FIFA wcześniej potwierdziła, że w turnieju występują 24 reprezentacje podzielone na sześć grup, a faza pucharowa rozpoczyna się po zakończeniu rywalizacji grupowej. Pełny skład grup znajduje się w oficjalnym komunikacie FIFA po losowaniu.

Nie da się więc dzisiaj uczciwie podać konkretnego rywala Polski. O tym zdecydują wyniki pozostałych grup oraz ranking reprezentacji z trzecich miejsc. Ostatnie mecze fazy grupowej zaplanowano na 13 września.

Jeżeli przed końcem fazy grupowej ktoś przedstawia już konkretną parę 1/8 finału z udziałem Polski, wybiega przed fakty. Pewne są obecnie data, stadion i pozycja Polski w drabince – nie nazwa przeciwnika.

Benin – Polska to więc bardziej próba generalna niż walka o tabelę

To właśnie odróżnia piątkowy mecz od dwóch poprzednich. Z Argentyną Polska rozpoczynała historyczny dla siebie mundial U-20. Z Meksykiem grała o potwierdzenie świetnego startu i awans. Przeciwko Beninowi wynik grupowy nie będzie już nad drużyną wisiał.

A później nie będzie żadnego marginesu.

17 września w Bielsku-Białej rozpocznie się dla Polek zupełnie inny turniej. Jeden mecz zdecyduje o awansie do ćwierćfinału albo odpadnięciu z mistrzostw. Dlatego piątkowe 90 minut warto obserwować nie tylko przez pryzmat końcowego wyniku.

Znacznie ciekawsze będzie to, jak szeroko trener Kasprowicz wykorzysta kadrę, czy zespół utrzyma koncentrację po zapewnieniu pierwszego miejsca i w jakim rytmie wejdzie w fazę pucharową.

Polska nie potrzebuje już punktów, by wygrać grupę. Potrzebuje dobrego meczu, żeby za sześć dni być gotowa na spotkanie, którego nie będzie można poprawić w następnej kolejce.

Benin – Polska rozpocznie się w piątek 11 września o godz. 18:00 na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej. Termin spotkania potwierdzają zarówno kalendarz reprezentacji PZPN, jak i oficjalny terminarz FIFA.

Warto też sprawdzić, jak Mateusz Stolarski chce odmienić Widzew przed swoim trudnym debiutem.

Tomasz Radecki

Autor

Tomasz Radecki

Redakcja Sportowy News przygotowuje materiały na podstawie oficjalnych komunikatów, dokumentów i zweryfikowanych źródeł.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *