Sport

Dawid Kownacki blisko Pogoni Szczecin. Co musi się wydarzyć, by transfer doszedł do skutku?

Dawid Kownacki jest blisko powrotu do Ekstraklasy. Pogoń Szczecin pracuje nad transferem napastnika z Werderu Brema. Co wiadomo 2 września?

Dawid Kownacki blisko Pogoni Szczecin. Co musi się wydarzyć, by transfer doszedł do skutku?
Dawid Kownacki blisko Pogoni Szczecin. Co musi się wydarzyć, by transfer doszedł do skutku?

Dawid Kownacki może wrócić do Ekstraklasy, a najbardziej konkretnym kierunkiem stała się Pogoń Szczecin. W środę 2 września pojawiła się informacja o trwających rozmowach dotyczących odejścia napastnika z Werderu Brema. Pada również konkretny wariant umowy z Pogonią: dwa lata plus możliwość przedłużenia o kolejny sezon, informuje sportowynews.pl.

Jednego na razie nie ma – oficjalnego komunikatu klubów o sfinalizowaniu transferu. I to istotne, bo w ciągu kilku godzin wiadomość została podchwycona przez wiele polskich serwisów, ale większość z nich opiera się na tym samym źródle.

Stan na 2 września: Kownacki jest blisko Pogoni Szczecin, trwają rozmowy w sprawie jego odejścia z Werderu, ale transfer nie został jeszcze oficjalnie ogłoszony.

Co wydarzyło się 2 września w sprawie Kownackiego?

Nowy i konkretny trop pojawił się po południu. Mateusz Borek poinformował na platformie X, że 29-letni napastnik jest bardzo blisko Pogoni Szczecin, a obecnie prowadzone są rozmowy dotyczące warunków jego odejścia z Werderu.

Według dziennikarza Kownacki miałby podpisać w Szczecinie dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o trzeci sezon. Borek wskazał również, że Pogoń mocno stawia na pozyskiwanie polskich zawodników.

Informacja szybko pojawiła się między innymi w WP SportoweFakty, Goal.pl oraz innych serwisach sportowych.

Nie oznacza to jednak, że trzy różne redakcje niezależnie potwierdziły transfer. W tym momencie pierwotnym źródłem szczegółów dotyczących Pogoni pozostaje informacja Mateusza Borka.

Kownacki w Pogoni – co jest potwierdzone, a co jeszcze nie?

InformacjaStatus na 2 września
Kownacki pozostaje zawodnikiem Werderu BremaPotwierdzone
Pogoń Szczecin prowadzi rozmowy dotyczące KownackiegoInformacja Mateusza Borka
Rozmowy dotyczą warunków odejścia z WerderuInformacja Mateusza Borka
Planowany kontrakt 2+1Informacja Mateusza Borka
Transfer został podpisanyNiepotwierdzone
Pogoń oficjalnie zaprezentowała KownackiegoNie

Werder dzień wcześniej zostawił otwarte drzwi do odejścia

Najciekawszy kontekst pojawił się jeszcze przed informacją o Pogoni. 1 września Werder podsumowywał końcówkę niemieckiego okna transferowego. W oficjalnym materiale klubu dyrektor zarządzający ds. sportu Clemens Fritz odniósł się również do sytuacji Dawida Kownackiego.

Werder poinformował na swojej oficjalnej stronie, że w kadrze znów ma trzech zawodników na pozycji numer dziewięć, a jednocześnie istnieją rynki, na których okno transferowe pozostaje otwarte. Fritz zaznaczył, że jeśli pojawi się odpowiednie rozwiązanie, klub jest gotowy do rozmów.

Nie padła wtedy nazwa Pogoni. Ale już dzień później pojawił się konkretny klub zainteresowany Kownackim. To sprawia, że środowe doniesienia nie pojawiają się w próżni – pasują do sytuacji, którą sam Werder publicznie opisał dzień wcześniej.

Czy Kownacki jest nadal piłkarzem Werderu?

Dawid Kownacki blisko Pogoni Szczecin. Co musi się wydarzyć, by transfer doszedł do skutku?. Zrzut ekranu: onet.pl

Tak. Dopóki nie zostanie ogłoszona transakcja albo inne rozwiązanie jego umowy, Kownackiego należy traktować jako zawodnika Werderu Brema.

Oficjalne materiały niemieckiego klubu uwzględniały go w kadrze na sezon 2026/27 z numerem 21, a profil zawodnika w serwisie Bundesligi nadal przypisuje go do Werderu.

Latem wrócił do Bremy po wypożyczeniu do Herthy BSC. Werder potwierdził jego powrót do zespołu w lipcu, a Kownacki uczestniczył w przygotowaniach przed sezonem.

Jednocześnie w pierwszych kolejkach Bundesligi nie pojawił się na boisku. To ważny szczegół: formalnie znajduje się w kadrze, ale jego sytuacja sportowa wyraźnie sprzyja poszukiwaniu klubu, w którym będzie mógł regularnie grać.

Ostatnie sezony Kownackiego pokazują dużą różnicę

Powrót do Polski byłby ciekawy również dlatego, że ostatnie lata Kownackiego trudno ocenić jednym zdaniem. W Bundeslidze miał problemy, natomiast na poziomie 2. Bundesligi potrafił być znacznie bardziej produktywny.

OkresKlubNajważniejszy kontekst
2023/24Werder Brema22 występy w Bundeslidze, bez gola
2024/25Fortuna Düsseldorf29 spotkań i 13 bramek podczas wypożyczenia
2025/26Hertha BSC5 goli i 2 asysty w 2. Bundeslidze
2026/27Werder Bremabez występu w Bundeslidze do 2 września

Wynik z Fortuny jest szczególnie istotny. W oficjalnym komunikacie dotyczącym późniejszego wypożyczenia do Herthy Werder przypominał, że Kownacki zdobył dla Düsseldorfu 13 bramek w 29 meczach.

To pokazuje zawodnika, którego trudno oceniać wyłącznie przez nieudany okres w Bundeslidze. Kiedy dostawał regularne minuty na niższym poziomie w Niemczech, potrafił ponownie zdobywać bramki.

Dlaczego Pogoń Szczecin może być dla niego logicznym kierunkiem?

Dla Kownackiego najważniejszy może być teraz nie prestiż ligi, ale miejsce w hierarchii napastników. Ma 29 lat i znajduje się w momencie kariery, w którym kolejny sezon z niewielką liczbą minut byłby zdecydowanie gorszym rozwiązaniem niż powrót do regularnej gry.

Pogoń z kolei otrzymałaby zawodnika, który:

  • zna Ekstraklasę i nie potrzebowałby długiego okresu adaptacji do polskiej piłki,
  • ma doświadczenie z Bundesligi i 2. Bundesligi,
  • może grać jako klasyczna „dziewiątka”, ale nie jest napastnikiem ograniczonym wyłącznie do pola karnego,
  • w najlepszych okresach w Niemczech pokazywał, że przy regularnej grze potrafi osiągać dwucyfrowy dorobek bramkowy,
  • w wieku 29 lat powinien być gotowy do natychmiastowej rywalizacji o miejsce w składzie.

Dla Pogoni byłby to więc transfer z ryzykiem, ale nie eksperyment. Kownacki ma za sobą słabsze sezony, lecz klub dokładnie wie, jaki profil zawodnika sprowadza.

Co musi się wydarzyć, żeby transfer Kownackiego był oficjalny?

Dawid Kownacki blisko Pogoni Szczecin. Co musi się wydarzyć, by transfer doszedł do skutku?. Zrzut ekranu: onet.pl

Najważniejszy punkt znajduje się w informacji z 2 września: strony mają rozmawiać o warunkach odejścia piłkarza z Werderu. Dopóki ten etap nie zostanie zamknięty, nie ma podstaw, by pisać o dokonanym transferze.

W praktyce do oficjalnego ogłoszenia potrzebne są kolejne kroki:

  1. Rozwiązanie kwestii z Werderem – strony muszą uzgodnić sposób i warunki odejścia zawodnika.
  2. Finalne porozumienie Kownackiego z Pogonią – według obecnych informacji chodzi o kontrakt na dwa lata z opcją kolejnego.
  3. Dopełnienie formalności – mogą obejmować m.in. badania, podpisanie dokumentów i rejestrację zawodnika.
  4. Oficjalny komunikat – dopiero ogłoszenie Pogoni lub Werderu będzie oznaczało, że transfer można traktować jako zakończony.

Dlatego określenie „Kownacki blisko Pogoni” jest obecnie uzasadnione. Stwierdzenie „Kownacki piłkarzem Pogoni” byłoby jeszcze przedwczesne.

Powrót do Ekstraklasy po latach

Gdyby rozmowy zakończyły się powodzeniem, byłby to dla Kownackiego powrót do ligi, w której zaczynał seniorską karierę. Napastnik jest wychowankiem Lecha Poznań i jako bardzo młody zawodnik wyjechał z Polski do Włoch. Później grał między innymi w Sampdorii, Fortunie Düsseldorf, Werderze oraz Hercie.

Co ciekawe, tego lata nazwisko Kownackiego pojawiało się w kontekście kilku potencjalnych kierunków. Przez pewien czas brakowało jednak konkretu. 2 września pierwszy raz tak wyraźnie pojawił się jeden polski klub i szczegóły możliwej umowy.

To właśnie jest największa zmiana: pytanie nie brzmi już tylko „czy Kownacki wróci do Polski?”, lecz „czy Pogoń i Werder zdążą doprowadzić rozmowy do końca?”.

Przy okazji warto sprawdzić, gdzie za darmo obejrzeć mecze 1. rundy Pucharu Polski w PZPN+ w dniach 1–3 września.

Tomasz Radecki

Autor

Tomasz Radecki

Redakcja Sportowy News przygotowuje materiały na podstawie oficjalnych komunikatów, dokumentów i zweryfikowanych źródeł.

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *