Maja Chwalińska rozpoczyna azjatycką część sezonu od turnieju WTA 500 w Singapurze i tym razem będzie miała podwójne zadanie. Polka znalazła się w głównej drabince singla z numerem 5, a równocześnie zgłosiła się do debla z Barborą Krejčíkovą. Wiadomo już, z kim zagra w obu konkurencjach i jak może wyglądać jej dalsza droga w turnieju, informuje sportowynews.pl.
Singapore Tennis Open rozpoczyna się w poniedziałek 21 września i potrwa do 27 września. To pierwszy sezon, w którym singapurska impreza ma rangę WTA 500. Rok wcześniej turniej był rozgrywany jako WTA 250. Informacje o obsadzie, drabince i terminach potwierdza oficjalna strona WTA.
Maja Chwalińska – Rebecca Šramková w pierwszej rundzie
Losowanie nie dało Chwalińskiej wolnego losu. Polka została rozstawiona z numerem 5, podczas gdy bez gry do drugiej rundy awansowały cztery najwyżej rozstawione tenisistki. W efekcie finalistka tegorocznego Rolanda Garrosa rozpocznie turniej od spotkania z Rebeccą Šramkovą.

Słowaczka dostała od organizatorów dziką kartę. W najnowszym zestawieniu WTA Chwalińska zajmuje 26. miejsce, co potwierdza jej oficjalny profil WTA. Jeszcze kilka miesięcy wcześniej Polka była poza pierwszą setką, ale jej sytuację całkowicie zmienił znakomity występ w Paryżu.
Numer 5 przy nazwisku Chwalińskiej wygląda bardzo dobrze, ale jednocześnie pokazuje, jak niewiele zabrakło jej do wolnego losu. Granica przebiegała dokładnie o jedno miejsce wyżej.
Pierwszy mecz nie jest więc tylko początkiem kolejnego turnieju. Przy takim układzie drabinki zwycięstwo otworzyłoby Chwalińskiej bardzo konkretną drogę do ćwierćfinału.
Kto może być następną rywalką Chwalińskiej?
Drabinka jest już znana. Jeśli Polka pokona Šramkovą, w drugiej rundzie zmierzy się ze zwyciężczynią spotkania Vivian Wolff – Oleksandra Oliynykova.
- 1. runda: Rebecca Šramková
- 2. runda: Vivian Wolff lub Oleksandra Oliynykova
- ćwierćfinał: możliwe spotkanie m.in. z Elise Mertens lub Barborą Krejčíkovą
To właśnie ćwierćfinał może przynieść szczególnie ciekawy układ. W tej samej części drabinki znalazła się Elise Mertens, rozstawiona z numerem 4 i broniąca tytułu w Singapurze, a także Barbora Krejčíková. Szczegółowy układ można śledzić w oficjalnej drabince WTA.
W praktyce oznacza to, że Krejčíková może być dla Chwalińskiej jednocześnie partnerką w deblu i potencjalną rywalką w singlu.
Chwalińska i Krejčíková razem w deblu

Druga część singapurskiej historii Chwalińskiej jest równie interesująca. Polka stworzy duet z Barborą Krejčíkovą, czyli zawodniczką ze ścisłej światowej czołówki gry podwójnej ostatnich lat.
Czeszka ma na koncie siedem wielkoszlemowych tytułów deblowych. Wygrywała Australian Open, Roland Garros, Wimbledon i US Open, kompletując Karierowego Wielkiego Szlema w deblu. Zdobyła również olimpijskie złoto oraz triumfowała w WTA Finals. Jej deblowy dorobek można sprawdzić w oficjalnym profilu WTA.
Dla Chwalińskiej nie jest to więc zwykłe zgłoszenie do debla „przy okazji” turnieju singlowego. Gra obok jednej z najbardziej utytułowanych deblistek swojego pokolenia daje tej parze zupełnie inny ciężar sportowy.
Z kim Chwalińska i Krejčíková zagrają w pierwszej rundzie?
Polsko-czeski duet trafił na Erin Routliffe i Aldilę Sutjiadi. Nie jest to łatwe losowanie. Routliffe należy do ścisłej światowej czołówki debla, a razem z Sutjiadi tworzy parę mającą znacznie większe doświadczenie wspólnej gry niż Chwalińska i Krejčíková.
Losowanie debla potwierdzają także polskie serwisy tenisowe, w tym Tenisklub.
| Etap debla | Możliwe rywalki |
|---|---|
| 1. runda | Erin Routliffe / Aldila Sutjiadi |
| Ćwierćfinał | Garland / Hsieh lub Mihalikova / Nicholls (2) |
Jeśli Chwalińska i Krejčíková przejdą pierwszą rundę, mogą trafić na rozstawione z numerem 2 Terezę Mihalikovą i Olivię Nicholls albo duet Joanna Garland/Su-Wei Hsieh.
W singlu Chwalińska ma wysokie rozstawienie i czytelną ścieżkę w drabince. W deblu już pierwszy mecz wygląda jak spotkanie, które spokojnie mogłoby pojawić się w znacznie późniejszej fazie turnieju.
Kiedy gra Maja Chwalińska w Singapurze?
Pierwsza runda głównego turnieju rozpoczyna się w poniedziałek 21 września. Spotkanie Rebecca Šramková – Maja Chwalińska znajduje się w programie pierwszego dnia rywalizacji.
Przy sprawdzaniu dokładnej godziny najlepiej korzystać bezpośrednio z oficjalnego order of play WTA. Godziny spotkań tenisowych mogą być korygowane, a mecze rozgrywane później na tym samym korcie są uzależnione również od długości wcześniejszych pojedynków.
Terminarz WTA 500 w Singapurze
Turniej potrwa siedem dni. W singlu pierwsze dwie rundy rozłożono na cztery pierwsze dni imprezy, a decydująca część rozpocznie się w piątek.
| Runda | Termin |
|---|---|
| 1. runda singla | 21–22 września |
| 2. runda singla | 23–24 września |
| Ćwierćfinały | 25 września |
| Półfinały | 26 września |
| Finał | 27 września |
| 1. runda debla | 21–22 września |
| Finał debla | 27 września |
Według oficjalnych informacji WTA pula nagród wynosi około 1,206 mln dolarów. Triumfatorka singla otrzyma 500 punktów rankingowych i 185,5 tys. dolarów.
Dlaczego Singapur jest dla Chwalińskiej ważny?
Jeszcze na początku 2026 roku nazwisko Chwalińskiej znajdowało się daleko poza ścisłą czołówką rankingu. Wszystko zmienił Roland Garros, gdzie Polka dotarła aż do finału. Jej profil WTA pokazuje skalę skoku – obecnie zajmuje 26. miejsce, a jej najlepszą pozycją w karierze jest 21.
Singapur jest jednym z pierwszych ważnych przystanków jesiennego Asian Swing, a przy randze WTA 500 każdy kolejny wygrany mecz oznacza już wyraźną różnicę punktową. Awans do drugiej rundy daje 60 punktów, ćwierćfinał 108, półfinał 195, a finał 325.
Chwalińska nie jedzie więc do Singapuru wyłącznie po kolejny start. Jest rozstawiona, ma realną możliwość zdobycia dużej liczby punktów, a dodatkowo wystąpi w bardzo ciekawym deblu z Krejčíkovą. Zamiast dwóch osobnych historii singiel i debel tworzą tutaj jeden turniejowy tydzień, który warto śledzić od pierwszego meczu.
Przy okazji warto sprawdzić także, kiedy Julia Szeremeta stoczy swoją pierwszą walkę z Stanimirą Petrovą na mistrzostwach Europy.
1 komentarz