3500 biegaczy, ponad 13 km i trasa, która zaczyna się pod Kopcem Krakusa, a kończy pod Kopcem Piłsudskiego. Sam dystans 19. PGE Biegu Trzech Kopców może wyglądać niewinnie, szczególnie dla osób przyzwyczajonych do ulicznych dziesiątek czy półmaratonów. W Krakowie liczba kilometrów mówi jednak tylko część prawdy, informuje sportowynews.pl.
W niedzielę, 20 września 2026 roku, zawodnicy pobiegną przez Podgórze, nad Wisłą, w okolice Kopca Kościuszki, a następnie w stronę Lasu Wolskiego. Po drodze asfalt będzie ustępował nawierzchni nieutwardzonej, płaskie fragmenty podbiegom i zbiegom, a meta znajdzie się wyżej niż start.
To jeden z tych biegów, w których patrzenie wyłącznie na dystans może prowadzić do złej oceny trudności.
Bieg Trzech Kopców ma ponad 13 km. Dlaczego ta liczba jest myląca?
Według oficjalnych informacji organizatora różnica poziomów na trasie sięga około 160 metrów, a prawie jedna czwarta biegu prowadzi po ścieżkach o nieutwardzonej nawierzchni.
Nie oznacza to po prostu 160 metrów jednostajnego podbiegu. Trasa wielokrotnie zmienia kierunek pionowy: po podbiegu może pojawić się zbieg, po szybszym fragmencie miejskim bardziej techniczny odcinek, a po asfalcie droga lub ścieżka, na której krok pracuje zupełnie inaczej.
Właśnie dlatego Bieg Trzech Kopców określany jest jako bieg górski w formule „anglosaskiej”. W przeciwieństwie do trasy typu alpejskiego, prowadzącej przede wszystkim w górę, tutaj podbiegi i zbiegi przeplatają się przez znaczną część rywalizacji.
„Jest to jedyny w Polsce bieg górski, który wiedzie przez centrum dużego miasta.”
Trzy kopce pokazują, jak zmienia się charakter trasy
Oficjalny opis trasy Biegu Trzech Kopców 2026 podaje wysokości charakterystycznych punktów, pomiędzy którymi poruszają się uczestnicy. Już samo ich zestawienie pokazuje, że nie jest to płaska miejska pętla.
| Punkt trasy | Wysokość podana przez organizatora | Znaczenie dla przebiegu biegu |
|---|---|---|
| Kopiec Krakusa – start | Wzgórze Lasoty – 271 m n.p.m. | Początek rywalizacji i zejście w miejską część Krakowa |
| Kopiec Kościuszki | Wzgórze św. Bronisławy – 333 m n.p.m. | Jeden z kluczowych punktów po przejściu z płaskich odcinków nad Wisłą |
| Kopiec Piłsudskiego – meta | Wzgórze Sowiniec – 358 m n.p.m. | Końcowa część prowadzi w wyżej położony i bardziej zielony fragment miasta |
Warto przy tym uważać na jedną rzecz. Podawanych przez organizatora około 160 metrów różnicy poziomów nie należy utożsamiać z prostą różnicą wysokości między startem i metą. Trasa po drodze opada i ponownie się wznosi, dlatego jej charakteru nie da się odczytać tylko z dwóch wartości wysokości.
Najpierw miasto, później coraz mniej „ulicznego” biegania
Początek prowadzi spod Kopca Krakusa przez Podgórze. Zawodnicy pobiegną między innymi ulicami Maryewskiego, Dembowskiego i Parkową, przez Rynek Podgórski, a następnie w kierunku Wisły.
Dalej pojawiają się Bulwar Podolski, Most Retmański, Bulwar Wołyński i Bulwar Poleski. To właśnie tutaj łatwo odnieść wrażenie, że najtrudniejsza część została już za sobą albo że można mocniej podkręcić tempo.
I właśnie w tym miejscu 13-kilometrowy dystans może zacząć oszukiwać.
Po odcinkach nad Wisłą trasa zmierza w stronę Mostu Zwierzynieckiego, ul. Malczewskiego i alei Waszyngtona prowadzącej pod Kopiec Kościuszki. Później zawodników czeka dalsza droga w stronę Lasu Wolskiego i Kopca Piłsudskiego.

Pełną listę ulic i odcinków organizator opublikował na stronie Mapa i opis trasy 19. PGE Biegu Trzech Kopców.
Asfalt nie dominuje przez cały bieg
W klasycznym biegu ulicznym zawodnik może przez większość dystansu utrzymywać podobny rytm kroku i stosunkowo łatwo kontrolować tempo zegarkiem. Tutaj taka strategia jest znacznie trudniejsza.
Blisko 25 proc. trasy prowadzi po nieutwardzonej nawierzchni. To nie jest pełnoprawny trail rozgrywany w górach, ale wystarczająco dużo, by sposób biegania wyraźnie różnił się od szybkiej ulicznej trzynastki.
- Asfaltowe odcinki pozwalają złapać rytm, ale mogą zachęcać do zbyt mocnego początku.
- Podbiegi zmieniają koszt wysiłku nawet wtedy, gdy chwilowe tempo na kilometr gwałtownie spada.
- Zbiegi pozwalają odzyskać czas, lecz mocniej obciążają nogi niż równy bieg po płaskiej nawierzchni.
- Ścieżki nieutwardzone wymagają większej uwagi przy stawianiu stopy i utrudniają bieganie wyłącznie „pod zegarek”.
Dlatego wynik z płaskiego biegu na 10 czy 15 km nie daje prostego przelicznika na rezultat w Krakowie.
Gdzie można stracić najwięcej sił?
Największą pułapką nie musi być pojedynczy stromy podbieg. Groźniejsze może okazać się nagromadzenie zmian rytmu.
Na miejskim i nadwiślańskim fragmencie łatwo pobiec szybciej, niż wymaga tego początek zawodów. Później pojawiają się jednak kolejne wzniesienia, zmiana nawierzchni i końcówka prowadząca w kierunku najwyżej położonego z trzech charakterystycznych punktów trasy.
Rozsądniejsze podejście wygląda więc inaczej niż podczas szybkiego biegu ulicznego:
- nie traktować pierwszych kilometrów jako okazji do „zrobienia zapasu”;
- na podbiegach kontrolować wysiłek, a nie za wszelką cenę tempo widoczne na zegarku;
- wykorzystywać szybsze fragmenty bez gwałtownych zmian rytmu;
- zostawić rezerwę na późniejszą część trasy w kierunku Kopca Kościuszki i Lasu Wolskiego.
Na tej trasie równe tempo nie musi oznaczać równego wysiłku. I właśnie ta różnica może być ważniejsza niż sama długość biegu.
Bieg Trzech Kopców 2026 – najważniejsze informacje przed startem
Limit tegorocznej edycji został już osiągnięty. Organizator potwierdził, że na liście znalazło się 3500 uczestników, dlatego w Biurze Zawodów nie będzie możliwości dopisania się do biegu.
| Data | 20 września 2026 r. |
|---|---|
| Start | godz. 10:30 |
| Miejsce startu | okolice Kopca Krakusa |
| Meta | okolice Kopca Piłsudskiego |
| Dystans | ponad 13 km |
| Limit uczestników | 3500 – limit został wyczerpany |
| Limit czasu | 2 godziny |
| Pakiet startowy w dniu biegu | 7:30–9:30 |
| Zapisy w dniu zawodów | nie |
Osoby, które zostawiły odbiór pakietu na niedzielę, powinny zwrócić szczególną uwagę na godzinę zamknięcia Biura Zawodów. Oficjalne FAQ wydarzenia potwierdza, że 20 września pakiety będą wydawane tylko od 7:30 do 9:30. Do odbioru potrzebny jest kod QR oraz dokument tożsamości ze zdjęciem.
W dniu zawodów numer startowy daje też uczestnikowi możliwość bezpłatnego przejazdu komunikacją miejską w granicach pierwszej strefy Krakowa. Szczegóły dotyczące transportu, pakietów i organizacji dnia startowego znajdują się w sekcji pytań i odpowiedzi organizatora.
13 km nie mówi tu całej prawdy
Bieg Trzech Kopców nie jest wyjątkowy dlatego, że ma ekstremalnie długi dystans albo ogromne przewyższenie. Jego trudność bierze się z połączenia rzeczy, które zwykle występują osobno: centrum dużego miasta, bulwary nad Wisłą, podbiegi, zbiegi, asfalt, ścieżki terenowe i meta w Lesie Wolskim.
Właśnie dlatego dwóch zawodników z podobnym wynikiem na płaskiej ulicznej trasie może przeżyć te zawody zupełnie inaczej. Jeden spróbuje utrzymać tempo za wszelką cenę. Drugi potraktuje profil jako serię różnych odcinków i odpowiednio rozłoży siły.
Na Biegu Trzech Kopców zegarek pokazuje dystans. Trasa decyduje jednak, ile naprawdę kosztują kolejne kilometry.
Warto też sprawdzić, o której naprawdę startują biegi na 5 i 10 km podczas NightWave Wrocław 2026 i skąd biorą się różne godziny w sieci.
1 komentarz