Sport

Kamil Semeniuk przed finałem ME z Francją. Jak odmienił półfinał i jaką rolę pełni w reprezentacji Polski

Kamil Semeniuk odmienił trzeci set półfinału ze Słowenią. Sprawdź, jaką rolę pełni w kadrze przed finałem Polska–Francja na EuroVolley 2026.

Kamil Semeniuk przed finałem ME z Francją. Jak odmienił półfinał i jaką rolę pełni w reprezentacji Polski
Kamil Semeniuk przed finałem ME z Francją. Jak odmienił półfinał i jaką rolę pełni w reprezentacji Polski

Kamil Semeniuk nie potrzebował całego meczu, żeby wpłynąć na półfinał mistrzostw Europy. Gdy w trzecim secie spotkania ze Słowenią Polacy znaleźli się pod presją, Nikola Grbić sięgnął po przyjmującego Perugii. Kilka minut później sytuacja na boisku wyglądała już zupełnie inaczej. Teraz, kilka godzin przed finałem Polska–Francja, właśnie ten fragment półfinału najlepiej pokazuje, jaką rolę Semeniuk pełni w reprezentacji, informuje sportowynews.pl.

Polska pokonała Słowenię 3:0 (25:23, 25:23, 25:18) i w sobotę 26 września zagra o złoto EuroVolley 2026. Rywalem Biało-Czerwonych będzie Francja, która w drugim półfinale wygrała z Finlandią 3:1. Finał rozpocznie się o godz. 21:00 w Unipol Forum w Assago — potwierdza to oficjalny terminarz CEV.

Semeniuk nie musi zaczynać spotkania w podstawowym składzie, żeby stać się jednym z jego najważniejszych bohaterów. Półfinał ze Słowenią był tego bardzo czytelnym przykładem.

Polska przegrywała 7:11. Wtedy Grbić wpuścił Semeniuka

Dwa pierwsze sety półfinału były wyrównane, ale oba kończyły się zwycięstwami Polski 25:23. W trzeciej partii sytuacja zaczęła się jednak komplikować. Słoweńcy odskoczyli na 11:7, a Nikola Grbić zdecydował się na zmianę.

Jak relacjonował Eurosport Polska, za Wilfredo Leona, który miał niewielki problem z kolanem, na boisku pojawił się właśnie Kamil Semeniuk.

Nie była to zmiana wykonana po to, by tylko przeczekać słabszy moment. Semeniuk wszedł na zagrywkę i pomógł odwrócić sytuację niemal natychmiast. Polska odrobiła cztery punkty i doprowadziła do remisu 11:11. Później to Biało-Czerwoni przejęli kontrolę nad setem i wygrali go aż 25:18.

Kamil Semeniuk przed finałem ME z Francją. Jak odmienił półfinał i jaką rolę pełni w reprezentacji Polski
Moment półfinałuCo się wydarzyło?
Po dwóch setachPolska prowadziła ze Słowenią 2:0
Trzeci setSłowenia objęła prowadzenie 11:7
Zmiana GrbiciaKamil Semeniuk wszedł za Wilfredo Leona
Seria przy zagrywce SemeniukaPolska doprowadziła do remisu 11:11
Koniec setaPolska wygrała 25:18 i cały mecz 3:0

Nie tylko liczba punktów. Semeniuk zmienił rytm gry

W przypadku takiej zmiany łatwo spojrzeć wyłącznie na indywidualne statystyki. To jednak nie oddaje całej historii. Najważniejszy był moment wejścia Semeniuka i efekt, jaki jego obecność przyniosła drużynie.

Przy stanie 7:11 reprezentacja Polski po raz pierwszy w trzecim secie znalazła się w sytuacji, w której Słowenia mogła realnie przedłużyć półfinał. Zagrywka Semeniuka utrudniła rywalom zbudowanie akcji, a Polacy szybko odzyskali inicjatywę.

Cztery punkty straty zniknęły, zanim Słoweńcy zdążyli wykorzystać najlepszy fragment swojej gry.

Sam zawodnik po meczu nie próbował przedstawiać swojej zmiany jako indywidualnego popisu. Mówił przede wszystkim o gotowości do wykonania zadania, które wyznaczy mu trener.

Kamil Semeniuk przed finałem ME z Francją. Jak odmienił półfinał i jaką rolę pełni w reprezentacji Polski. Zrzut ekranu: tvn24.pl

„Naprawdę jestem do dyspozycji trenera jak kameleon. Dostosuję się do wszystkiego”.

Tak Semeniuk opisał swoją sytuację w rozmowie cytowanej przez Eurosport.

Dlaczego Semeniuk jest tak ważny, nawet gdy nie wychodzi w pierwszej szóstce?

Reprezentacyjna rola Semeniuka jest ciekawa właśnie dlatego, że nie sprowadza się do prostego podziału na „podstawowego” i „rezerwowego”. Grbić może wykorzystać go zależnie od tego, czego w konkretnym momencie potrzebuje zespół.

  • Może wejść na zagrywkę i od razu zwiększyć presję na przyjęcie rywala.
  • Daje trenerowi dodatkową opcję na przyjęciu, gdy trzeba zmienić układ na boisku.
  • Ma doświadczenie z najważniejszych spotkań, więc wejście w decydującym momencie nie jest dla niego nową sytuacją.
  • Nie potrzebuje kilku setów na wejście w rytm — przeciwko Słowenii efekt zmiany był widoczny niemal od razu.

W turnieju rozgrywanym dzień po dniu taki zawodnik bywa równie cenny jak gracz, który regularnie rozpoczyna mecze.

To szczególnie istotne przed spotkaniem z Francją. Finał może wymagać od Grbicia reagowania w trakcie meczu, a nie trzymania się jednego ustawienia niezależnie od wydarzeń na boisku.

Czy Kamil Semeniuk zagra od początku z Francją?

Na kilka godzin przed finałem nie ma podstaw, by przesądzać, że Semeniuk znajdzie się w wyjściowej szóstce reprezentacji Polski. Skład na spotkanie z Francją nie został wcześniej oficjalnie potwierdzony, dlatego półfinał nie powinien być traktowany jako zapowiedź konkretnej decyzji personalnej Grbicia.

Znacznie ważniejsze jest coś innego: selekcjoner już w meczu ze Słowenią pokazał, że w trudnym momencie jest gotowy sięgnąć po Semeniuka i powierzyć mu konkretne zadanie.

To zmienia sposób patrzenia na polską ławkę. Grbić nie ma wyłącznie zawodników czekających na kontuzję czy słabszy występ kolegi. Ma siatkarzy, których może wprowadzić po to, by zmienić charakter meczu w trakcie seta.

Polska–Francja o złoto i coś więcej

Sobotni finał ma wyjątkową stawkę. Polska broni mistrzostwa Europy zdobytego w 2023 roku, ale tegoroczny triumf oznacza również coś więcej niż kolejny medal.

Zwycięzca EuroVolley 2026 otrzyma bezpośrednią kwalifikację na igrzyska olimpijskie w Los Angeles w 2028 roku. Taką zasadę przed turniejem potwierdziły zarówno CEV, jak i FIVB.

Finał EuroVolley 2026Informacja
MeczFrancja – Polska
Data26 września 2026
Godzina21:00
MiejsceUnipol Forum, Assago
StawkaZłoty medal ME i kwalifikacja na Los Angeles 2028 dla zwycięzcy

Francuzi awansowali do finału po zwycięstwie nad Finlandią, a Polska dzień wcześniej nie straciła nawet seta ze Słowenią. Ostatni mecz turnieju nie będzie jednak prostą kontynuacją półfinałów. Przy takiej stawce jeden słabszy fragment seta może zmusić trenerów do szybkich zmian.

I właśnie dlatego nazwisko Semeniuka pojawia się przed finałem nie tylko jako nazwisko jednego z reprezentantów Polski.

Najważniejsza lekcja z półfinału jest prosta: gdy mecz zaczął uciekać, Grbić miał na ławce zawodnika, który potrafił go zatrzymać.

Semeniuk przed finałem Polska–Francja: jego rola może znów zacząć się na ławce

Nie wiadomo, czy Kamil Semeniuk rozpocznie finał z Francją na boisku. I paradoksalnie właśnie to najlepiej opisuje jego znaczenie dla tej reprezentacji.

Może znaleźć się poza podstawową szóstką, obserwować pierwsze akcje, a później dostać od Grbicia kilka sekund na przygotowanie do wejścia. Półfinał ze Słowenią pokazał, że czasami to wystarcza, by zmienić przebieg całego seta.

Polska zagra z Francją o mistrzostwo Europy w sobotę o godz. 21:00. Jeśli w którymś momencie finału Biało-Czerwoni będą potrzebowali zmiany tempa, nazwisko Semeniuka będzie jednym z pierwszych, na które warto zwrócić uwagę.

W kontekście polskich emocji warto też sprawdzić, kiedy Maja Chwalińska zagra z Leylah Fernandez o finał WTA 500 w Singapurze.

Tomasz Radecki

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *