Tenisowy Wielki Szlem z udziałem Polaków, mecze reprezentacji w koszykówce i hokeju czy spotkania polskich klubów w Lidze Konferencji UEFA mają być szerzej dostępne w telewizji. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji rozszerzyła listę wydarzeń sportowych o szczególnym znaczeniu społecznym. Jest jednak szczegół, który łatwo przeoczyć: publikacja nowych przepisów nie oznacza, że zaczynają one działać od razu, informuje sportowynews.pl.
Rozporządzenie KRRiT z 2 września 2026 roku zostało opublikowane w Dzienniku Ustaw 10 września 2026 roku pod pozycją 1198. Nowe zasady zaczną obowiązywać 11 września 2027 roku.
Najważniejsze dla widza: przez najbliższy rok samo pojawienie się danego meczu lub turnieju na nowej liście nie daje jeszcze prawa oczekiwania transmisji według nowych zasad.
To właśnie data wejścia w życie, a nie sam dzień ogłoszenia rozporządzenia, jest dziś najważniejszą informacją w tej sprawie.
Co właściwie zmieniła KRRiT?

Lista „ważnych wydarzeń” nie jest telewizyjnym terminarzem i nie wskazuje konkretnej stacji, która ma kupić prawa do transmisji. Jej sens jest inny. Chodzi o wydarzenia cieszące się tak dużym zainteresowaniem społecznym, że dostęp do ich bezpośrednich transmisji nie powinien zostać ograniczony wyłącznie do płatnych kanałów.
KRRiT tłumaczy, że zaktualizowany katalog powstał po konsultacjach z widzami, nadawcami, związkami sportowymi, właścicielami praw i instytucjami publicznymi. Projekt przeszedł również procedurę notyfikacyjną w Komisji Europejskiej. Szczegóły regulator przedstawił w oficjalnym komunikacie KRRiT po akceptacji Komisji Europejskiej.
Nie wszystkie pozycje są całkowicie nowe. Część ważnych zawodów była chroniona już wcześniej, ale katalog został zmieniony i poszerzony. W praktyce szczególnie interesujące dla kibiców są nowe lub rozszerzone zasady dotyczące tenisa, koszykówki, hokeja, Ligi Konferencji UEFA i lekkoatletyki.
Jakie wydarzenia obejmie nowa lista?
Najłatwiej zobaczyć zakres nowych przepisów w jednym zestawieniu. I tu warto czytać dokładnie, bo w kilku dyscyplinach ograniczenia są znacznie węższe, niż mogłoby sugerować hasło „więcej sportu w otwartej telewizji”.
| Dyscyplina / rozgrywki | Co obejmuje lista KRRiT? |
|---|---|
| Tenis | Półfinały i finały gry pojedynczej Australian Open, Roland Garros, Wimbledonu i US Open, jeśli występuje w nich zawodniczka lub zawodnik z Polski |
| Liga Konferencji UEFA | Mecze polskich klubów od 1/16 finału do finału |
| Koszykówka mężczyzn | Mecze reprezentacji Polski na mistrzostwach świata od ćwierćfinału do finału oraz na mistrzostwach Europy od 1/8 finału do finału |
| Hokej na lodzie | Mecze reprezentacji Polski podczas mistrzostw świata Elity mężczyzn |
| Siatkówka | Półfinały i finały MŚ i ME kobiet i mężczyzn oraz pozostałe mecze tych turniejów z udziałem reprezentacji Polski, w tym eliminacje |
| Siatkarska Liga Narodów | Mecze mężczyzn rozgrywane w Polsce oraz spotkania reprezentacji Polski rozgrywane poza krajem |
| Piłka ręczna mężczyzn | Półfinały i finały MŚ i ME oraz inne mecze tych imprez z udziałem reprezentacji Polski, w tym eliminacje |
| Skoki narciarskie | Zawody Pucharu Świata |
| Narciarstwo klasyczne | Mistrzostwa świata |
| Lekkoatletyka | Mistrzostwa świata i Europy |
Pełny katalog KRRiT publikuje na swojej stronie internetowej.
Wielki Szlem w otwartej telewizji? Jest ważny warunek

Tenis może być jednym z tych punktów, które wywołają najwięcej nieporozumień. Nowe przepisy nie obejmują wszystkich spotkań polskich tenisistek i tenisistów w turniejach wielkoszlemowych.
Warunki są konkretne:
- chodzi wyłącznie o Australian Open, Roland Garros, Wimbledon i US Open;
- przepisy dotyczą gry pojedynczej;
- mecz musi być półfinałem albo finałem;
- w spotkaniu musi uczestniczyć zawodniczka lub zawodnik z Polski.
Jeżeli więc polska tenisistka zagra w pierwszej rundzie, ćwierćfinale czy nawet rozegra bardzo głośny mecz z liderką światowego rankingu, sam fakt jej udziału nie powoduje jeszcze objęcia spotkania tym przepisem.
Dopiero awans Polaka lub Polki do półfinału uruchamia mechanizm przewidziany dla turniejów Wielkiego Szlema.
To zasadnicza różnica między rzeczywistą treścią regulacji a skrótem „mecze Polaków w Wielkim Szlemie będą za darmo”. Taki skrót byłby po prostu nieprecyzyjny.
Liga Konferencji też nie od pierwszego meczu
Podobna pułapka dotyczy piłki nożnej. Na liście znalazły się mecze polskich klubów w Lidze Konferencji UEFA, ale nie oznacza to obowiązku zapewnienia otwartego dostępu do każdego ich występu w tych rozgrywkach.
Regulacja obejmuje spotkania od 1/16 finału do finału. Nie dotyczy więc eliminacji ani wcześniejszej części rywalizacji. Na takie ograniczenie zwraca również uwagę branżowy serwis Wirtualnemedia.pl w omówieniu decyzji KRRiT.
To istotne zwłaszcza dlatego, że zainteresowanie polskimi zespołami w europejskich pucharach jest wysokie już od rund kwalifikacyjnych. Nowe przepisy nie obejmują jednak całej drogi polskiego klubu przez Ligę Konferencji.
Koszykówka i hokej: tu również obowiązują konkretne granice
W koszykówce mężczyzn ustawodawca nie przyjął zasady „każdy mecz Polski na wielkim turnieju”. Ochrona zależy od etapu rozgrywek.
- Mistrzostwa świata: mecze Polski od ćwierćfinału do finału.
- Mistrzostwa Europy: mecze Polski od 1/8 finału do finału.
Znacznie prościej wygląda sytuacja w hokeju na lodzie. Lista obejmuje mecze reprezentacji Polski podczas mistrzostw świata Elity mężczyzn. To jedna z najbardziej zauważalnych zmian, bo hokej przez lata pozostawał poza katalogiem najważniejszych wydarzeń chronionych w taki sposób.
Co oznacza „otwarta telewizja”? To nie jest synonim TVP
To druga duża pułapka związana z nowymi przepisami. Jeżeli wydarzenie znajduje się na liście, nie oznacza to automatycznie, że pokaże je TVP.
Znaczenie ma sposób udostępnienia transmisji, a nie logo konkretnego nadawcy.
Art. 20b ustawy o radiofonii i telewizji przewiduje, że bezpośrednia transmisja ważnego wydarzenia powinna być dostępna w ogólnokrajowym programie telewizyjnym dostępnym w całości bez opłaty, z wyjątkiem abonamentu RTV oraz podstawowych opłat operatora sieci kablowej. Aktualne brzmienie przepisu można sprawdzić w Elektronicznym Dzienniku Ustaw.
„Otwarta telewizja” oznacza więc odpowiednio szeroki i bezpłatny dostęp do programu, a nie przyznanie wyłączności Telewizji Polskiej.
Możliwy jest zatem scenariusz, w którym prawa do całych rozgrywek posiada nadawca płatny, ale wydarzenie objęte listą jest jednocześnie udostępniane w jego ogólnokrajowym kanale spełniającym ustawowe wymagania albo na podstawie umowy trafia do innego nadawcy.
Co więcej, przepisy nie zakazują równoległej transmisji tego samego spotkania w płatnym kanale. KRRiT wyjaśnia wprost, że wydarzenie może być jednocześnie pokazywane przez innych nadawców, jeżeli widzowie mają do niego dostęp także w bezpłatnym programie ogólnokrajowym.
Czy „otwarta telewizja” gwarantuje darmowy streaming w internecie?
Niekoniecznie. Przepisy dotyczą przede wszystkim dostępności programu telewizyjnego i transmisji ważnego wydarzenia. Nie należy więc automatycznie wyciągać z nich wniosku, że każde objęte listą spotkanie musi otrzymać osobny darmowy stream w dowolnej usłudze internetowej.
W praktyce sposób oglądania online będzie zależał również od oferty konkretnego nadawcy i zakresu posiadanych praw cyfrowych.
Dla widza najbezpieczniejsza zasada będzie prosta: przed wydarzeniem trzeba sprawdzić konkretny kanał i sposób jego dystrybucji, zamiast zakładać, że wpis na listę KRRiT automatycznie oznacza darmową transmisję na każdej platformie.
A co z igrzyskami i najważniejszymi meczami piłkarskimi?
Nowe rozporządzenie nie jest jedynym źródłem zasad dotyczących ważnych wydarzeń. Część z nich została wskazana bezpośrednio w ustawie o radiofonii i telewizji.
Jak przypomina Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, dotyczy to m.in. letnich i zimowych igrzysk olimpijskich oraz najważniejszych meczów piłkarskich reprezentacji Polski i polskich klubów. Rozporządzenie KRRiT uzupełnia ten ustawowy katalog, a nie tworzy cały system od początku.
Dlaczego nowe zasady nie działają już teraz?
KRRiT przyjęła rozporządzenie 2 września, a 10 września 2026 roku dokument został ogłoszony w Dzienniku Ustaw. Nie należy jednak mylić ogłoszenia aktu z rozpoczęciem stosowania nowych regulacji.
Nowy katalog zacznie obowiązywać 11 września 2027 roku. Do tego czasu obowiązują dotychczasowe zasady.
Roczne przesunięcie ma znaczenie praktyczne również dla rynku praw sportowych. Umowy transmisyjne zawiera się często z dużym wyprzedzeniem, a nowa regulacja wpływa na sposób, w jaki prawa do konkretnych wydarzeń mogą być później wykonywane.
Co zmieni się dla kibica od 11 września 2027 roku?
Największą zmianą nie będzie to, że wszystkie najpopularniejsze sporty nagle staną się bezpłatne. Takiego mechanizmu nowe przepisy nie wprowadzają.
Zmiana będzie bardziej konkretna: przy wydarzeniach znajdujących się na ustawowej lub rozszerzonej przez KRRiT liście właściciel praw nie będzie mógł po prostu zamknąć bezpośredniej transmisji wyłącznie za płatną barierą, jeśli nie zostaną spełnione warunki przewidziane w przepisach.
Dla kibica warto więc zapamiętać cztery rzeczy:
- nowe zasady nie obowiązują od września 2026 roku – ruszą 11 września 2027 roku;
- Wielki Szlem nie oznacza wszystkich meczów Polaków – chodzi o półfinały i finały singla;
- Liga Konferencji nie jest objęta w całości – w przypadku polskich klubów regulacja zaczyna się od 1/16 finału;
- otwarta transmisja nie oznacza automatycznie TVP – decydują warunki dostępności programu.
To znacznie mniej efektowne niż hasło „więcej sportu za darmo”, ale dużo bliższe temu, co rzeczywiście wynika z nowych przepisów.
Jeśli biegasz regularnie, warto też wiedzieć, kiedy nadchodząca burza powinna przerwać trening i gdzie naprawdę można się bezpiecznie schronić.