W sobotę 24 października o godz. 18:00 polskie szczypiornistki zmierzą się z Islandią w Arenie Katowice. Będzie to ostatni występ Biało-Czerwonych przed własną publicznością przed grudniowymi mistrzostwami Europy. W serwisie informacyjnym sportowynews.pl sprawdzamy, czego można spodziewać się po tym spotkaniu, gdzie obejrzeć transmisję i ile kosztują bilety. Dodatkowych emocji dostarcza wynik czwartkowego sparingu – Polki przegrały z Islandkami 32:35.
Polska przegrała z Islandią 32:35. Teraz czas na oficjalny mecz
Obie reprezentacje spotkały się już w czwartek 22 października, również w Katowicach. Nie był to jednak tradycyjny mecz towarzyski, lecz zamknięty sprawdzian treningowy, podczas którego sztaby szkoleniowe mogły swobodniej testować ustawienia i reagować na wydarzenia na parkiecie.
Do przerwy utrzymywał się remis 16:16. Spotkanie długo było wyrównane, a prowadzenie kilkakrotnie zmieniało właściciela. Dopiero w końcowych minutach Islandki zdołały wypracować przewagę i ostatecznie zwyciężyły 35:32. Szczegóły przebiegu rywalizacji przedstawił Związek Piłki Ręcznej w Polsce.
Trzy bramki różnicy nie przesądzają o układzie sił przed sobotnim spotkaniem. Czwartkowy sparing był przede wszystkim okazją do sprawdzania rozwiązań taktycznych, a nie walką o oficjalny wynik.
Trener Arne Senstad będzie miał teraz możliwość oceny, jak jego zawodniczki wykorzystały wnioski z pierwszego starcia. Szczególnie interesująco zapowiada się gra w defensywie. Jeszcze przed dwumeczem sztab reprezentacji wskazywał poprawę obrony jako jeden z głównych celów październikowego zgrupowania.
Po czwartkowym spotkaniu reprezentantka Polski Katarzyna Cygan nie ukrywała, że drużyna liczy na bardziej zdecydowaną rywalizację przed publicznością.
„W sobotę walka będzie jeszcze większa”.– Katarzyna Cygan, reprezentantka Polski, cytowana przez ZPRP po meczu treningowym z Islandią.
Ostatni mecz Polek u siebie przed mistrzostwami Europy
Sobotnie spotkanie ma szczególne znaczenie z powodu zbliżającego się EURO 2026. Polska po raz pierwszy będzie współgospodarzem mistrzostw Europy kobiet, a Katowice odegrają ważną rolę w organizacji turnieju.
Mistrzostwa rozpoczną się 3 grudnia. Dwa dni później, 5 grudnia, Biało-Czerwone rozegrają pierwszy mecz turniejowy przeciwko Francji. Areną tego spotkania będzie katowicki Spodek, a nie Arena Katowice, w której odbędzie się sobotni sparing z Islandią.
Do rozpoczęcia rywalizacji z Francuzkami pozostaje sześć tygodni. To czas na dopracowanie ustawień, ocenę formy zawodniczek i podjęcie decyzji dotyczących składu. Jak wynika z wypowiedzi selekcjonera opublikowanych przez federację, kadra na EURO wciąż pozostaje otwarta.
Spotkanie z Islandią może więc dostarczyć trenerowi kolejnych argumentów przy wyborze zawodniczek na grudniowy turniej.
Polska – Islandia 24 października. O której mecz i gdzie oglądać?
Reprezentacja Polski zagra przed kibicami w Katowicach po raz pierwszy od 2007 roku. Wtedy Biało-Czerwone pokonały Ukrainę 35:24. Teraz wracają do miasta, które za kilka tygodni stanie się jednym z centrów europejskiej piłki ręcznej.
Najważniejsze informacje organizacyjne:
- Mecz: Polska – Islandia, piłka ręczna kobiet.
- Data: sobota, 24 października 2026 roku.
- Godzina rozpoczęcia: 18:00.
- Miejsce: Arena Katowice, ul. Nowa Bukowa 1.
- Otwarcie bram: 16:30.
- Transmisja TV: Polsat Sport 2 i TV6.
- Studio przedmeczowe: od godz. 17:45.
Godziny rozpoczęcia spotkania i szczegóły transmisji potwierdzono w komunikacie ZPRP z 23 października.
Bilety na Polska – Islandia. Ile kosztują i gdzie je kupić?

Osoby planujące oglądanie meczu z trybun nadal mogą kupić wejściówki. Federacja potwierdziła ich dostępność w przeddzień spotkania. Sprzedaż internetowa jest prowadzona przez Eventim – oficjalną stronę biletową meczu Polska – Islandia.
Organizator przygotował następujący cennik podstawowy:
- 39 zł – bilet normalny.
- 19 zł – bilet ulgowy dla uprawnionych osób.
- 87 zł – pakiet rodzinny 2+1.
- 98 zł – pakiet rodzinny 2+2.
- 10 zł za osobę – oferta dla grup zorganizowanych na określonych zasadach.
Dzieci do ukończenia trzeciego roku życia mogą wejść bezpłatnie, ale bez gwarancji osobnego miejsca siedzącego. Dla osób z niepełnosprawnościami przewidziano bilety ulgowe oraz bezpłatne wejście dla opiekuna. Zakup takich wejściówek wymaga kontaktu pod adresem ozn@eventim.pl.
Przy zamówieniu online należy uwzględnić opłatę serwisową doliczaną przez operatora sprzedaży. Ostateczna kwota może więc być wyższa od ceny podstawowej.
W dniu meczu bilety będzie można nabywać również w kasie przy głównym wejściu do hali. Sprzedaż stacjonarna rozpocznie się o godz. 16:00.
Dojazd do Areny Katowice i parking
Arena Katowice znajduje się przy ul. Nowej Bukowej 1. Do kompleksu można dotrzeć samochodem lub komunikacją miejską. W pobliżu funkcjonuje przystanek Katowice Arena, obsługiwany przez autobusy komunikacji miejskiej.
Kibice przyjeżdżający własnym transportem mogą skorzystać z płatnych miejsc parkingowych. Według informacji organizatora opłata wynosi 30 zł za samochód osobowy i 50 zł za autokar. Bilety parkingowe są sprzedawane osobno, dlatego warto zadbać o miejsce jeszcze przed przyjazdem.
Informacje o obiekcie i organizacji wydarzenia dostępne są na oficjalnej stronie Areny Katowice.
Co pokaże ostatni domowy test przed EURO?
Reprezentacja Polski ma za sobą intensywny okres przygotowań. We wrześniu podczas turnieju w czeskim Chebie przegrała ze Słowenią i Czechami, ale pokonała drugą reprezentację Norwegii. Teraz drużyna kończy kolejne zgrupowanie, podczas którego pracowała zarówno nad organizacją obrony, jak i wariantami gry ofensywnej.
Islandia okazała się wymagającym przeciwnikiem już w pierwszym spotkaniu. W sobotę będzie okazja sprawdzić, czy Polki potrafią ograniczyć liczbę traconych bramek i lepiej rozegrać wyrównaną końcówkę.
Wynik meczu nie odpowie na wszystkie pytania dotyczące gotowości Polek do EURO, ale pokaże, jak drużyna radzi sobie z wymagającym rywalem, kiedy na trybunach pojawiają się kibice, a spotkanie ma już oficjalny charakter.
Początek meczu Polska – Islandia w sobotę 24 października o godz. 18:00. Dla Biało-Czerwonych będzie to pożegnanie z własną publicznością przed najważniejszym turniejem sezonu.
Nie wszyscy polscy sportowcy mogą kontynuować rywalizację, o czym przypomina przypadek Kamila Majchrzaka, który z powodu kontuzji kolana zakończył sezon 2026 i wyjaśnił, kiedy wróci na kort.