Widzew Łódź może wkrótce zatrudnić kolejnego trenera, ale nie chodzi o zmianę szkoleniowca pierwszej drużyny. Mateusz Stolarski potwierdził rozmowy dotyczące sprowadzenia specjalisty od przygotowania motorycznego. Dla zespołu, który po dziewięciu kolejkach Ekstraklasy odniósł zaledwie jedno zwycięstwo, to istotna informacja. Serwis informacyjny sportowynews.pl przybliża szczegóły planowanego ruchu oraz jego znaczenie przed niedzielnym spotkaniem z Piastem Gliwice.
Stolarski potwierdził negocjacje. Widzew chce nowego specjalisty
Podczas piątkowej konferencji prasowej, 9 października, Mateusz Stolarski odpowiadał na pytania dotyczące przygotowań do meczu z Piastem Gliwice. Jednym z poruszonych tematów była przyszłość sztabu szkoleniowego. Trener nie ukrywał, że rozważane są zmiany personalne, choć początkowo postanowił dać dotychczasowym współpracownikom czas na poprawę funkcjonowania zespołu.
Jak wynika z wypowiedzi Stolarskiego opublikowanej przez WidzewToMy, klub prowadzi rozmowy dotyczące pozyskania trenera przygotowania motorycznego.
„Jeśli chodzi o dodatkową osobę, to zdradzę, że chodzi o trenera przygotowania motorycznego”.
Szkoleniowiec zaznaczył jednak, że strony muszą osiągnąć porozumienie. Nie podał nazwiska kandydata ani terminu możliwego rozpoczęcia współpracy.
Na 10 października nie ma więc podstaw, by mówić o sfinalizowanym zatrudnieniu. Potwierdzono kierunek poszukiwań, ale sam ruch kadrowy pozostaje na etapie rozmów.
Czy ktoś odejdzie ze sztabu Widzewa Łódź?
To jedno z pytań, które pojawia się w związku z zapowiadanym wzmocnieniem. Obecnie za przygotowanie fizyczne zespołu odpowiadają Piotr Zaręba i Adrian Jarecki, o czym przypomniał portal Goal.pl w publikacji z 10 października.
Stolarski przyznał, że nie chciał od razu przeprowadzać radykalnych zmian w zastanym sztabie. Jednocześnie dał do zrozumienia, że nie wszystkie elementy współpracy funkcjonują tak, jak powinny.
Na obecnym etapie możliwe są różne rozwiązania:
- Poszerzenie sztabu – nowy specjalista mógłby pracować razem z dotychczasowymi trenerami.
- Zmiana podziału obowiązków – zatrudnienie kolejnej osoby mogłoby oznaczać inne rozłożenie odpowiedzialności za przygotowanie zawodników.
- Zmiana personalna – nie można jej wykluczyć, jednak klub nie potwierdził odejścia żadnego z obecnych pracowników.
Najważniejsze rozróżnienie jest proste: Widzew szuka specjalisty, ale nie ogłosił jeszcze, czy będzie on dodatkowym członkiem sztabu, czy zastąpi kogoś z obecnej kadry.
Dlaczego Widzew chce wzmocnić przygotowanie motoryczne?
Decyzję o poszukiwaniu nowego specjalisty warto rozpatrywać w kontekście sytuacji sportowej drużyny. Po dziewięciu kolejkach sezonu 2026/2027 Widzew zajmuje 12. miejsce w tabeli PKO BP Ekstraklasy i zgromadził dziewięć punktów.
Bilans łodzian wygląda następująco:
- 9 rozegranych spotkań;
- 1 zwycięstwo;
- 6 remisów;
- 2 porażki;
- 13 zdobytych i 13 straconych bramek.
Po odejściu Aleksandara Vukovicia obowiązki pierwszego trenera przejął Mateusz Stolarski. Pod jego wodzą Widzew zremisował z Legią Warszawa 1:1 oraz Wieczystą Kraków 2:2. Nowy szkoleniowiec nadal czeka na pierwsze zwycięstwo.
Trener przygotowania motorycznego odpowiada między innymi za planowanie obciążeń treningowych, monitorowanie zmęczenia i współpracę przy dostosowywaniu wysiłku do możliwości poszczególnych piłkarzy. Ma to znaczenie zwłaszcza wtedy, gdy szkoleniowiec chce zwiększyć intensywność gry lub zmienić sposób pressingu.
Nie oznacza to jednak, że słabe wyniki Widzewa wynikają z błędów w przygotowaniu fizycznym. Stolarski nie przedstawił takiej diagnozy. Samo poszukiwanie fachowca świadczy natomiast o zamiarze wprowadzenia zmian w organizacji pracy sztabu.
Trzy tygodnie na pracę z drużyną. Stolarski mówi o zmianach
Przerwa w rozgrywkach dała nowemu trenerowi więcej czasu na wprowadzenie własnych pomysłów. Podczas konferencji Stolarski wyjaśnił, że zawodnicy, którzy nie wyjechali na zgrupowania reprezentacji, uczestniczyli w zwiększonej liczbie jednostek treningowych.
W zajęciach uczestniczyli także piłkarze rezerw i akademii. Szkoleniowiec pozytywnie ocenił ich zaangażowanie, a jednocześnie zapowiedział większą rywalizację o miejsca w podstawowej jedenastce.
„Rywalizacja otworzyła się na nowo”.
Stolarski nie wykluczył zmian na wybranych pozycjach, choć zaznaczył, że nie zamierza całkowicie przebudowywać składu.
Ważna jest również sytuacja zdrowotna. Według informacji przekazanych na piątkowej konferencji piłkarze powracający z reprezentacji nie zgłosili nowych urazów. Poza zawodnikami nieobecnymi długoterminowo oraz Paulinho pozostali mieli być do dyspozycji szkoleniowca.
Niedzielny mecz będzie pierwszą ligową okazją do sprawdzenia efektów pracy wykonanej podczas trzytygodniowej przerwy.
Piast Gliwice – Widzew Łódź. Kiedy mecz i co będzie najważniejsze?
Widzew wróci do rozgrywek w niedzielę 11 października. Rywalem będzie Piast Gliwice, prowadzony przez Daniela Myśliwca, z którym Stolarski współpracował wcześniej w Stali Rzeszów.
Najważniejsze informacje o spotkaniu:
- Mecz: Piast Gliwice – Widzew Łódź;
- Data: niedziela, 11 października 2026 roku;
- Godzina: 14:45;
- Rozgrywki: PKO BP Ekstraklasa, 10. kolejka;
- Miejsce: stadion Piasta w Gliwicach;
- Sytuacja w tabeli: Piast – 8. miejsce i 13 punktów, Widzew – 12. miejsce i 9 punktów.
Termin i dane dotyczące obu zespołów potwierdza zestawienie przedmeczowe Widzewa.
Dla Stolarskiego to spotkanie ma dodatkowy wymiar. Daniel Myśliwiec odegrał ważną rolę na wcześniejszym etapie jego kariery trenerskiej. Obaj znają swoje podejście do futbolu, a szkoleniowiec Widzewa przyznał, że przygotowując drużynę, szczególną uwagę poświęcono sposobowi pressingu Piasta.
W Gliwicach istotne będą nie tylko wynik i liczba stworzonych okazji, ale również sposób funkcjonowania Widzewa bez piłki, reakcja zespołu po jej stracie oraz organizacja gry w kolejnych fazach spotkania.
Kiedy Widzew może ogłosić nowego trenera przygotowania motorycznego?
Klub nie wskazał konkretnej daty zakończenia negocjacji. Nie wiadomo również, czy ewentualny nowy członek sztabu rozpocznie pracę przed kolejnym ligowym spotkaniem.
Po rywalizacji z Piastem łodzianie zagrają 16 października u siebie z Wisłą Kraków. To stosunkowo krótki odstęp, dlatego nawet jeśli rozmowy zakończą się szybko, trudno zakładać natychmiastowy wpływ nowego specjalisty na przygotowanie drużyny.
Na razie pewne są dwie rzeczy: Mateusz Stolarski chce wzmocnienia obszaru przygotowania motorycznego, a porozumienie z kandydatem nie zostało jeszcze potwierdzone. O tym, czy zmiany obejmą również dotychczasowych pracowników, Widzew będzie musiał poinformować osobno.
Warto również sprawdzić, kto zagra w półfinałach ESL Pro League 2026 w Katowicach i kiedy odbędzie się wielki finał.
1 komentarz