Sport

Hubert Hurkacz w ćwierćfinale ATP Chengdu: jak odwrócił mecz z Martinem Dammem i kto może być jego kolejnym rywalem

Hubert Hurkacz pokonał Martina Damma 4:6, 6:3, 6:4 i awansował do ćwierćfinału ATP Chengdu. Sprawdź, co odwróciło mecz i z kim może zagrać.

Hubert Hurkacz w ćwierćfinale ATP Chengdu: jak odwrócił mecz z Martinem Dammem i kto może być jego kolejnym rywalem
Hubert Hurkacz w ćwierćfinale ATP Chengdu: jak odwrócił mecz z Martinem Dammem i kto może być jego kolejnym rywalem

Hubert Hurkacz zagra w ćwierćfinale turnieju ATP 250 w Chengdu. Polak przegrał pierwszego seta z Martinem Dammem 4:6, ale później przejął kontrolę nad spotkaniem i wygrał kolejne partie 6:3, 6:4. Szczególnie ważny okazał się moment w decydującym secie, gdy przy stanie 2:3 Hurkacz obronił break pointa. Jego rywal w ćwierćfinale zostanie wyłoniony z pary Valentin Vacherot – Lloyd Harris, informuje sportowynews.pl.

To zwycięstwo miało dla Polaka dodatkowy wymiar. Damm pokonał go już w lutym 2026 roku w Montpellier 7:6, 6:4. Chengdu przyniosło więc nie tylko awans do najlepszej ósemki turnieju, ale także udany rewanż za wcześniejszą porażkę.

Hubert Hurkacz – Martin Damm: wynik meczu w Chengdu

Zawodnik1. set2. set3. set
Martin Damm634
Hubert Hurkacz466

Końcowy wynik – 4:6, 6:3, 6:4 – nie pokazuje jednak, jak niewiele brakowało, by mecz potoczył się inaczej. Według relacji Przeglądu Sportowego Onet szczególnie istotna była sytuacja przy stanie 2:3 w trzecim secie.

Dlaczego Hurkacz przegrał pierwszego seta?

Początek spotkania długo nie wskazywał na większe problemy któregoś z zawodników. Hurkacz i Damm trzymali własne podania, a przy stanie 3:3 żaden z nich nie wypracował jeszcze wyraźnej przewagi.

Wtedy pierwszy poważny błąd popełnił Polak. Damm zdobył przełamanie, ale Hurkacz odpowiedział natychmiast i wyrównał na 4:4. Problem w tym, że chwilę później ponownie stracił własny serwis. Amerykanin dostał drugą szansę na zamknięcie partii i tym razem jej nie zmarnował.

W pierwszym secie nie chodziło więc o długotrwałą przewagę Damma. Zdecydowały dwa słabsze gemy serwisowe Hurkacza w bardzo krótkim odstępie czasu.

Drugi set zmienił przebieg spotkania

Reakcja Hurkacza była szybka. Zamiast wdawać się w kolejną serię wyrównanych gemów, Polak od początku drugiego seta zaczął mocniej naciskać przy podaniu przeciwnika.

  • zdobył wczesne przełamanie,
  • odskoczył na 3:0,
  • ustabilizował grę z głębi kortu,
  • nie pozwolił Dammowi odrobić straty.

Przewaga jednego breaka wystarczyła do zwycięstwa 6:3. Po dwóch setach wszystko zaczynało się więc od nowa.

Kluczowa zmiana nie polegała na gwałtownym podniesieniu ryzyka. Hurkacz przede wszystkim przestał oddawać rywalowi łatwe okazje i zmusił Damma do gry pod większą presją.

Break point przy 2:3 był najważniejszym momentem trzeciego seta

Decydująca partia ponownie była wyrównana. Przy prowadzeniu Damma 3:2 Hurkacz znalazł się jednak w niebezpiecznej sytuacji – Amerykanin miał break pointa.

Gdyby go wykorzystał, mógłby uzyskać przewagę pozwalającą serwować w dalszej części seta z zupełnie innej pozycji. Hurkacz obronił jednak własne podanie i wyrównał.

To właśnie ten fragment spotkania wskazuje jako przełomowy Przegląd Sportowy Onet. Polak przetrwał trudny moment, a następnie sam doczekał się swojej szansy w końcówce seta i wygrał partię 6:4.

Zamiast 2:4 zrobiło się 3:3. Kilka gemów później Hurkacz był już ćwierćfinalistą Chengdu Open.

Rewanż za Montpellier. Damm wcześniej pokonał Hurkacza

Spotkanie w Chinach nie było pierwszym pojedynkiem tych tenisistów w 2026 roku. W lutym zmierzyli się podczas turnieju w Montpellier. Wtedy lepszy okazał się Damm, który zwyciężył 7:6, 6:4.

Przed meczem w Chengdu bilans bezpośrednich starć wynosił więc 1:0 dla Amerykanina, co potwierdzała również karta spotkania w L’Équipe. Tamta porażka nie miała jednak swojego ciągu dalszego w Chinach.

Co ciekawe, także tym razem Damm wygrał pierwszego seta. Różnica polegała na tym, że Hurkacz zdołał znaleźć odpowiedź jeszcze w trakcie spotkania.

Z kim Hubert Hurkacz zagra w ćwierćfinale ATP Chengdu?

Ćwierćfinałowym rywalem Hurkacza będzie zwycięzca meczu Valentin Vacherot – Lloyd Harris. W momencie awansu Polaka to spotkanie nie było jeszcze rozstrzygnięte, dlatego wskazywanie konkretnego przeciwnika byłoby przedwczesne.

Faworytem wynikającym z rankingu jest Vacherot. Monakijczyk przystąpił do Chengdu jako 19. zawodnik rankingu ATP i najwyżej rozstawiony tenisista turnieju. Harris znalazł się w drabince głównej po kwalifikacjach i był notowany na 136. pozycji. Dane dotyczące ich meczu można sprawdzić w serwisie L’Équipe.

Możliwy rywal HurkaczaRanking przed turniejemStatus w Chengdu
Valentin Vacherot19. ATPnr 1 w rozstawieniu
Lloyd Harris136. ATPkwalifikant

Różnica w rankingu jest duża, ale w przypadku Harrisa może być myląca. Południowoafrykańczyk ma doświadczenie z dużo wyższego poziomu – w swojej karierze zajmował już 31. miejsce na świecie. Dla Hurkacza każdy z tych wariantów oznacza więc zupełnie inny ćwierćfinał.

Droga Huberta Hurkacza przez Chengdu Open 2026

Hurkacz jest w Chinach rozstawiony z numerem piątym. Turniej rozpoczął od zwycięstwa z Aleksandrem Szewczenką, a mecz z Kazachem przyniósł wyjątkowo długi tie-break drugiej partii.

EtapRywalWynik
1. rundaAleksandr Szewczenko6:3, 7:6(10)
2. rundaMartin Damm4:6, 6:3, 6:4
ĆwierćfinałVacherot lub Harris—

Szczegóły poprzedniego spotkania, w tym niezwykłego tie-breaka z Szewczenką, opisaliśmy wcześniej w materiale Hubert Hurkacz wygrał w Chengdu po niezwykłym tie-breaku.

Sam Chengdu Open jest turniejem kategorii ATP 250 rozgrywanym na twardej nawierzchni. Tegoroczna edycja trwa od 23 do 29 września, co potwierdza oficjalna strona ATP Tour.

Po dwóch różnych meczach Hurkacz znalazł się w najlepszej ósemce: Szewczenkę pokonał bez straty seta, natomiast przeciwko Dammowi musiał po raz pierwszy w Chengdu odrabiać straty.

Co oznacza awans Hurkacza do ćwierćfinału?

Najprościej: Polakowi pozostało jedno zwycięstwo do półfinału. Ważniejsze jest jednak to, w jaki sposób znalazł się na tym etapie. Po przegranym pierwszym secie nie pozwolił, by mecz z Dammem zamienił się w powtórkę z Montpellier, a w trzeciej partii wytrzymał moment, w którym przeciwnik był bardzo blisko przełamania.

Ćwierćfinał pokaże już coś innego. Jeśli wygra Vacherot, Hurkacz zmierzy się z najwyżej rozstawionym zawodnikiem turnieju. Jeśli awansuje Harris, Polaka czeka spotkanie z rywalem znacznie niżej sklasyfikowanym, ale mającym za sobą występy na dużo wyższym poziomie rankingu ATP.

Warto też sprawdzić, co oznacza finał Polska – Francja i dlaczego jego wynik może zdecydować również o awansie na igrzyska.

Tomasz Radecki

1 komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *