Polska zagra z Niemcami w ćwierćfinale mistrzostw Europy siatkarzy 2026. Spotkanie odbędzie się we wtorek, 22 września, w Arena 8888 w Sofii. Jest jednak jedna ważna informacja dla kibiców planujących wtorkowy wieczór: organizatorzy nie podali jeszcze oficjalnej godziny rozpoczęcia meczu, informuje sportowynews.pl.
Rywala Biało-Czerwonych poznaliśmy dopiero w sobotę wieczorem. Niemcy przegrywali z Bułgarią 0:2, ale odwrócili spotkanie i wygrali po tie-breaku 3:2. Polska kilka godzin wcześniej nie pozostawiła większych złudzeń Łotwie, zwyciężając 3:0.
Ćwierćfinał zapowiada się więc jako zderzenie dwóch zupełnie różnych historii: bardzo spokojnego awansu Polski i niemieckiego powrotu z sytuacji, w której jeden przegrany set oznaczał koniec turnieju.
Polska – Niemcy. Kiedy ćwierćfinał ME siatkarzy 2026?
Oficjalny terminarz Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej potwierdza datę oraz miejsce spotkania Polska – Niemcy. Mecz zaplanowano na 22 września 2026 roku w Sofii.

W oficjalnym terminarzu CEV przy ćwierćfinale Polska – Niemcy widnieje obecnie komunikat „Match not yet scheduled”. Oznacza to, że sama data jest już ustalona, ale konkretna godzina rozpoczęcia nie została jeszcze przypisana.
Taką samą informację podał Polsat Sport: spotkanie odbędzie się 22 września, natomiast godzina nie została jeszcze ogłoszona przez organizatorów.
Niemcy byli o jednego seta od odpadnięcia z EuroVolley
Droga Niemców do ćwierćfinału jest jednym z ciekawszych wątków tej fazy mistrzostw. Gospodarze spotkania 1/8 finału, Bułgarzy, rozpoczęli znakomicie i wygrali dwa pierwsze sety po 25:21.
Przy stanie 0:2 Niemcy nie mieli już marginesu błędu. Przegranie kolejnej partii oznaczało pożegnanie z turniejem.
- 1. set: Niemcy – Bułgaria 21:25,
- 2. set: 21:25,
- 3. set: 25:19,
- 4. set: 25:23,
- 5. set: 15:12.
Ostatecznie Niemcy wygrali 3:2 i uciszyli dużą część publiczności w Arena 8888. Według oficjalnych danych CEV spotkanie oglądało na miejscu ponad 12 tysięcy widzów.
Co ciekawe, nie był to mecz, w którym Niemcy zdominowali każdą statystykę. Bułgaria zdobyła więcej punktów blokiem i miała więcej asów serwisowych. Niemcy byli jednak skuteczniejsi w ataku – 53 procent wobec 48 procent – i popełnili mniej błędów własnych.
To właśnie ten element może być ważnym ostrzeżeniem przed ćwierćfinałem. Niemiecka drużyna pokazała, że nawet po dwóch przegranych setach potrafi zmienić przebieg meczu zamiast jedynie czekać na błąd przeciwnika.
„Jeśli będziemy tak zagrywać, mamy swoje szanse na zwycięstwo” – ocenił po meczu Anton Brehme.
Szczegółową relację i statystyki spotkania Niemcy – Bułgaria opublikowała Europejska Konfederacja Piłki Siatkowej.
Polacy mieli zupełnie spokojniejsze popołudnie

Reprezentacja Polski nie potrzebowała podobnego zwrotu akcji. W 1/8 finału Biało-Czerwoni pokonali Łotwę 3:0, wygrywając kolejno 25:17, 25:16 i 25:16.
Sam wynik nie pokazuje jednak, jak wyraźna była przewaga zespołu Nikoli Grbicia. Według danych CEV Polska zakończyła mecz z 63-procentową skutecznością ataku, podczas gdy Łotysze osiągnęli 38 procent.
Jeszcze większą różnicę było widać na siatce:
- Polska zdobyła 14 punktów blokiem, Łotwa cztery,
- Biało-Czerwoni zanotowali pięć asów serwisowych, rywale jeden,
- najwięcej punktów w meczu zdobył Tomasz Fornal – 19,
- Fornal dołożył aż sześć punktowych bloków.
Nie był to mecz, który Polacy musieli wyszarpać. Kontrolowali go niemal od początku do końca, a przewaga wynikała nie z jednego znakomitego ustawienia czy serii zagrywek, lecz z jakości w kilku elementach jednocześnie.
Więcej informacji dotyczących wcześniejszego spotkania Biało-Czerwonych znajduje się również w materiale Polska – Łotwa w 1/8 finału ME 2026.
Dlaczego wynik Niemcy – Bułgaria powinien zwrócić uwagę Polaków?
Jest jeszcze jeden ciekawy kontekst. Kilka dni przed fazą pucharową Polska sama mierzyła się z Bułgarią w fazie grupowej. Tamto spotkanie również zakończyło się tie-breakiem, ale wtedy to gospodarze wygrali z Biało-Czerwonymi 3:2.
Nie oznacza to oczywiście, że skoro Niemcy pokonali Bułgarię, automatycznie są mocniejsi od Polski. Takie porównanie w siatkówce niewiele mówi. Forma dnia, zestawienie składu, presja wyniku i przebieg pierwszych setów potrafią całkowicie zmienić mecz.
Pokazuje jednak coś innego: Niemców nie można traktować jak rywala, który znalazł się w ćwierćfinale przypadkiem. W Sofii przetrwali moment, w którym byli bardzo blisko odpadnięcia, a później wygrali trzy sety z rzędu przeciwko gospodarzom turnieju.
Co może zdecydować o meczu Polska – Niemcy?
Po 1/8 finału szczególnie interesujące wydają się trzy elementy.
- Polski blok. Czternaście punktowych bloków przeciwko Łotwie to wynik, którego nie da się zignorować. Niemcy mają jednak znacznie większy potencjał w ataku niż poprzedni rywale Polaków.
- Niemiecka zagrywka. Po meczu z Bułgarią właśnie na ten element zwracał uwagę Anton Brehme. Ryzykowna zagrywka może dać Niemcom serię punktów, ale może również generować błędy.
- Reakcja na trudniejszy fragment. Polska praktycznie nie znalazła się pod presją w spotkaniu z Łotwą. Niemcy spędzili natomiast znaczną część poprzedniego meczu w sytuacji, w której kolejny przegrany set kończył ich udział w ME.
Ćwierćfinał będzie więc innym testem niż 1/8 finału. Polska pozostaje obrońcą tytułu mistrza Europy, ale od tego etapu nie ma już miejsca na naprawienie słabszego meczu w kolejnej kolejce. Jedno spotkanie zdecyduje o awansie do najlepszej czwórki turnieju.
Co daje zwycięstwo w ćwierćfinale?
Zwycięzca meczu Polska – Niemcy awansuje do półfinału mistrzostw Europy. Tym samym zakończy część turnieju rozgrywaną w Sofii i przeniesie się do Włoch.
Półfinały odbędą się 25 września w Unipol Forum w Assago pod Mediolanem. Dzień później w tej samej hali zostaną rozegrane mecz o brąz oraz finał. Potwierdza to oficjalny komunikat CEV dotyczący finałowego weekendu EuroVolley 2026.
Dla Polski oznacza to prostą sytuację: zwycięstwo nad Niemcami daje miejsce w najlepszej czwórce mistrzostw Europy i dwa kolejne mecze w fazie medalowej.
Kiedy poznamy godzinę meczu Polska – Niemcy?
Na ten moment nie ma oficjalnie potwierdzonej godziny ćwierćfinału. CEV potwierdziła datę 22 września oraz Arena 8888 w Sofii, ale pozostawiła spotkanie bez godziny rozpoczęcia.
Dlatego pojawiających się w niektórych miejscach konkretnych godzin nie należy jeszcze traktować jako ostatecznych. Najpewniejszym źródłem pozostaje oficjalny terminarz CEV EuroVolley 2026.
Pewne są więc trzy rzeczy: Polska zagra z Niemcami, mecz odbędzie się we wtorek 22 września w Sofii, a jego zwycięzca pojedzie do Włoch walczyć o medal. Na dokładną godzinę rozpoczęcia trzeba jeszcze poczekać.
Warto też sprawdzić, kiedy i gdzie oglądać hit FC Porto – Benfica z Bednarkiem, Kiwiorem i Kamińskim w tle.
1 komentarz