Polska zagra z Łotwą w 1/8 finału mistrzostw Europy siatkarzy w sobotę, 19 września 2026 roku. Wokół godziny rozpoczęcia spotkania łatwo jednak o zamieszanie. Oficjalny terminarz CEV pokazuje 16:00, podczas gdy w Polsce mecz rozpocznie się o 15:00. To nie błąd w terminarzu i nie zmiana godziny meczu. Powód jest prosty: CEV podaje czas lokalny w Sofii, informuje sportowynews.pl.
Dla polskiego kibica właściwa godzina to 15:00. O 16:00 rozpocznie się ten sam mecz według zegarów w Bułgarii.
Polska – Łotwa. Kiedy dokładnie jest mecz?
Spotkanie zostanie rozegrane w hali Arena 8888 w Sofii. Na oficjalnej stronie rozgrywek CEV przy parze Polska – Łotwa widnieje data 19 września oraz godzina 16:00 Local Time.
| Informacja | Polska – Łotwa |
|---|---|
| Data | 19 września 2026 |
| Faza | 1/8 finału ME siatkarzy |
| Miejsce | Arena 8888, Sofia |
| Godzina podawana przez CEV | 16:00 czasu lokalnego w Sofii |
| Godzina w Polsce | 15:00 |
| Następny rywal zwycięzcy | Niemcy lub Bułgaria |
Godzinę 15:00 dla polskiego odbiorcy podają również krajowe serwisy sportowe, m.in. WP SportoweFakty. Oba terminy są więc prawidłowe — odnoszą się po prostu do dwóch różnych stref czasowych.
Dlaczego CEV pokazuje 16:00, skoro w Polsce mecz zaczyna się o 15:00?
We wrześniu różnica między Polską a Bułgarią wynosi jedną godzinę. Polska korzysta wtedy z czasu środkowoeuropejskiego letniego CEST, czyli UTC+2. Sofia znajduje się natomiast w strefie EEST, czyli UTC+3.
Potwierdzają to zestawienia zmian czasu dla Warszawy oraz Sofii. W obu krajach czas letni w 2026 roku obowiązuje aż do 25 października, ale bazowe strefy różnią się o godzinę.
16:00 w Sofii = 15:00 w Warszawie. CEV nie podaje więc innej godziny meczu, tylko godzinę właściwą dla miasta, w którym rozgrywane jest spotkanie.
To ważne szczególnie przy sprawdzaniu oficjalnego terminarza. Przy spotkaniach rozgrywanych poza Polską oznaczenie „Local Time” trzeba odnosić do miejsca zawodów, a nie do lokalizacji kibica otwierającego stronę.
Jak Łotwa znalazła się na drodze Polski?

Przed ostatnią kolejką grupową sytuacja Łotwy była daleka od komfortowej. O awans do fazy pucharowej zespół walczył bezpośrednio z Turcją. Łotysze potrzebowali mocnego zakończenia grupy i właśnie takie dostali.
16 września pokonali Turcję 3:1. Oficjalna relacja CEV podaje wyniki setów: 26:24, 23:25, 26:24 i 25:16. Zwycięstwo zapewniło Łotwie miejsce w czołowej czwórce grupy D i wyjazd do Sofii na fazę pucharową.
- Francja zakończyła grupę D na pierwszym miejscu,
- Niemcy były drugie,
- Rumunia trzecia,
- Łotwa zajęła czwarte miejsce z bilansem dwóch zwycięstw i trzech porażek.
Właśnie czwarta pozycja Łotyszy ma znaczenie dla Polski. Biało-Czerwoni wygrali grupę B, a zgodnie z systemem rozgrywek lider tej grupy trafia w 1/8 finału na czwarty zespół grupy D.
Polska została liderem mimo porażki z Bułgarią
Polacy rozpoczęli turniej od czterech zwycięstw bez straty seta. Pokonali Portugalię, Izrael, Macedonię Północną oraz Ukrainę. Dopiero ostatni mecz fazy grupowej przyniósł pierwszą porażkę.
16 września reprezentacja Nikoli Grbicia przegrała z Bułgarią 2:3. Według oficjalnego protokołu CEV spotkanie trwało pięć setów, a tie-break zakończył się wynikiem 18:20.
Porażka nie odebrała jednak Polsce pierwszego miejsca. Końcowa tabela grupy B wyglądała następująco:
| Miejsce | Drużyna | Mecze | Zwycięstwa | Punkty |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Polska | 5 | 4 | 13 |
| 2. | Ukraina | 5 | 4 | 12 |
| 3. | Bułgaria | 5 | 4 | 11 |
| 4. | Portugalia | 5 | 1 | 4 |
Pełną tabelę CEV można sprawdzić na stronie turnieju. Polska zakończyła grupę z 13 punktami, o jeden przed Ukrainą i dwa przed Bułgarią.
Porażka z Bułgarią przerwała idealny bilans Polaków, ale nie zmieniła najważniejszego faktu przed fazą pucharową: Biało-Czerwoni weszli do niej jako zwycięzcy swojej grupy.
Co dalej? Drabinka Polski jest już ustalona
W przypadku zwycięstwa nad Łotwą nie trzeba czekać na losowanie kolejnego przeciwnika. Drabinka została ustalona z góry.
19 września w Sofii odbędą się dwa interesujące Polaków mecze 1/8 finału:
- 15:00 czasu polskiego — Polska – Łotwa,
- 18:00 czasu polskiego — Niemcy – Bułgaria.
CEV zapisuje je odpowiednio jako 16:00 i 19:00 czasu lokalnego w Sofii. Zwycięzcy tych dwóch spotkań spotkają się później w ćwierćfinale. Potwierdza to już oficjalna karta ćwierćfinału CEV, gdzie widnieje para „Winner of MEF-05” – „Winner of MEF-08”.
Jeżeli Polska pokona Łotwę, jej kolejnym rywalem będzie zwycięzca meczu Niemcy – Bułgaria. Możliwy jest więc szybki rewanż za jedyną polską porażkę w fazie grupowej.
Ćwierćfinał tej części drabinki przewidziano na 22 września w Sofii. Na 18 września CEV nie podała jeszcze konkretnej godziny rozpoczęcia tego spotkania, dlatego pojawiających się wcześniej godzin nie należy traktować jako ostatecznych.
Polska – Łotwa: którą godzinę zapamiętać?
Dla kibica znajdującego się w Polsce odpowiedź jest jednoznaczna: Polska – Łotwa rozpocznie się w sobotę 19 września o godz. 15:00 czasu polskiego.
Godzina 16:00 na stronie CEV również jest prawidłowa, ale dotyczy czasu lokalnego w Sofii. Nie ma więc dwóch różnych terminów meczu ani korekty terminarza. Jest jeden mecz, rozgrywany jednocześnie o 15:00 w Polsce i 16:00 w Bułgarii.
Przy tym spotkaniu najprościej zapamiętać jedną rzecz: jeśli oglądasz terminarz z Polski, od czasu podawanego przez CEV dla Sofii odejmij godzinę.
Warto też sprawdzić, którzy Polacy wystartują 19–20 września w Rasnovie i Stams oraz czym różnią się oba konkursy.
1 komentarz