Jeden punkt. Tyle dzieli Bartosza Zmarzlika od Roberta Lamberta przed ostatnią rundą Speedway Grand Prix 2026. Brytyjczyk ma 142 punkty, Polak 141, a Brady Kurtz 139. Na pierwszy rzut oka sytuacja wydaje się banalna: Zmarzlik powinien po prostu pokonać Lamberta w Toruniu. Problem w tym, że matematyka finału jest znacznie bardziej skomplikowana.
Powód jest prosty. Zanim 26 września rozpocznie się główna część Grand Prix Polski, zawodnicy będą mogli zdobyć dodatkowe punkty w sprincie. Dopiero później do ich dorobku zostaną doliczone punkty za cały turniej. W skrajnym przypadku obecny układ czołowej trójki może więc zmienić się jeszcze przed pierwszym biegiem głównej części zawodów, informuje sportowynews.pl.
W Toruniu do zdobycia będzie maksymalnie 24 punkty: cztery za sprint i 20 za zwycięstwo w Grand Prix.
Klasyfikacja SGP przed finałem w Toruniu
Grand Prix Danii w Vojens zostało przerwane po 20 biegach z powodu intensywnych opadów deszczu. Robert Lambert, który prowadził po zakończonej części zawodów, został zwycięzcą rundy. Razem z trzema punktami wywalczonymi wcześniej w sprincie pozwoliło mu to objąć prowadzenie w mistrzostwach.
Oficjalny komunikat FIM Speedway po zawodach w Vojens potwierdza, że przed finałem klasyfikacja wygląda następująco:
| Miejsce | Zawodnik | Punkty | Strata do lidera |
|---|---|---|---|
| 1. | Robert Lambert | 142 | — |
| 2. | Bartosz Zmarzlik | 141 | 1 pkt |
| 3. | Brady Kurtz | 139 | 3 pkt |
Aktualną tabelę można również sprawdzić bezpośrednio na stronie FIM Speedway – SGP Standings.
Najważniejszy wniosek nie brzmi więc: „Zmarzlik musi być przed Lambertem”. Najpierw trzeba wiedzieć, z jaką różnicą punktów obaj przystąpią do głównego turnieju po sprincie.
Sprint może całkowicie zmienić sytuację
Zgodnie z regulaminem FIM Speedway Grand Prix 2026 czterech uczestników sprintu otrzymuje odpowiednio:
- 1. miejsce – 4 punkty,
- 2. miejsce – 3 punkty,
- 3. miejsce – 2 punkty,
- 4. miejsce – 1 punkt.
Punkty te trafiają bezpośrednio do klasyfikacji mistrzostw świata. Zawodnik, który nie zakwalifikuje się do sprintu, nie dopisuje nic.
Zmarzlik przekonał się o znaczeniu tej zasady już w Vojens. Nie awansował tam do sprintu, podczas gdy Brady Kurtz wygrał i zdobył cztery punkty, a Lambert był drugi i otrzymał trzy. FIM informował wówczas, że Kurtz zrównał się ze Zmarzlikiem jeszcze przed wieczornym Grand Prix.
Co może wydarzyć się w sprincie w Toruniu?
| Przykładowy wynik sprintu | Lambert po sprincie | Zmarzlik po sprincie | Kurtz po sprincie | Sytuacja |
|---|---|---|---|---|
| Zmarzlik 1., Lambert 2., Kurtz 3. | 145 | 145 | 141 | Lambert i Zmarzlik remisują |
| Zmarzlik 1., Kurtz 2., Lambert 3. | 144 | 145 | 142 | Zmarzlik obejmuje prowadzenie |
| Lambert 1., Zmarzlik 2., Kurtz 3. | 146 | 144 | 141 | Lambert zwiększa przewagę do 2 pkt |
| Kurtz 1., Lambert i Zmarzlik bez sprintu | 142 | 141 | 143 | Kurtz zostaje liderem |
| Kurtz 1., Zmarzlik 3., Lambert bez sprintu | 142 | 143 | 143 | Zmarzlik i Kurtz remisują |
To tylko wybrane warianty, ale pokazują najważniejszą rzecz: liderem przed główną częścią finału wcale nie musi być Lambert. Przy odpowiednim układzie sprintu na pierwsze miejsce może przesunąć się Zmarzlik, a nawet Kurtz.
Ile punktów daje Grand Prix w Toruniu?
Po sprincie zaczyna się właściwe liczenie. W głównym turnieju punkty do klasyfikacji SGP nie są równe punktom zdobywanym w poszczególnych biegach. Ostateczny dorobek zależy od miejsca zawodnika w całych zawodach.
| Miejsce w Grand Prix | Punkty SGP |
|---|---|
| 1. | 20 |
| 2. | 18 |
| 3. | 16 |
| 4. | 14 |
| 5. | 12 |
| 6. | 11 |
| 7. | 10 |
| 8. | 9 |
| 9. | 8 |
| 10. | 7 |
| 11. | 6 |
| 12. | 5 |
| 13. | 4 |
| 14. | 3 |
| 15. | 2 |
| 16. | 1 |
| 17.–18. | 0 |
I właśnie tutaj kryje się kolejna pułapka. Różnica jednego miejsca nie zawsze oznacza różnicę jednego punktu.
Między zwycięzcą a drugim zawodnikiem są dwa punkty różnicy: 20–18. Tak samo jest między miejscami 2–3, 3–4 oraz 4–5. Dopiero od piątego miejsca w dół różnice pomiędzy kolejnymi pozycjami wynoszą zasadniczo po jednym punkcie.
Dlatego samo zdanie „Zmarzlik musi być przed Lambertem” może być prawdziwe w jednym wariancie, a niewystarczające w innym.
Co Zmarzlik musi zrobić po sprincie? Prosta matematyka
Najłatwiej ocenić sytuację dopiero po zakończeniu sprintu. Wtedy wystarczy sprawdzić różnicę pomiędzy Zmarzlikiem a każdym z dwóch rywali.
| Sytuacja Zmarzlika po sprincie | Co musi wydarzyć się w Grand Prix? |
|---|---|
| Zmarzlik prowadzi o 3 pkt | Może zdobyć o 2 pkt mniej od rywala i nadal zakończy sezon przed nim. Strata dokładnie 3 pkt oznacza remis. |
| Zmarzlik prowadzi o 2 pkt | Może zdobyć o 1 pkt mniej. Jeśli rywal odrobi dokładnie 2 pkt, będzie remis. |
| Zmarzlik prowadzi o 1 pkt | Nie może pozwolić rywalowi zdobyć o 2 lub więcej punktów więcej. Odrobienie dokładnie 1 pkt daje remis. |
| Po sprincie jest remis | Zawodnik, który zdobędzie więcej punktów w głównym turnieju, znajdzie się wyżej w końcowej klasyfikacji. |
| Zmarzlik traci 1 pkt | Musi zdobyć o co najmniej 2 pkt więcej, aby wyprzedzić rywala. Przewaga 1 pkt oznacza remis. |
| Zmarzlik traci 2 pkt | Potrzebuje co najmniej 3 pkt więcej do samodzielnego wyprzedzenia. Dwa punkty więcej dają remis. |
| Zmarzlik traci 3 pkt | Potrzebuje przewagi minimum 4 pkt. Trzy punkty więcej prowadzą do remisu. |
| Zmarzlik traci 4 pkt | Potrzebuje minimum 5 pkt przewagi w punktacji głównego turnieju. |
| Zmarzlik traci 5 pkt | Potrzebuje minimum 6 pkt przewagi. Taki wariant może powstać np. po bardzo niekorzystnym sprincie. |
Przykład: różnica nadal wynosi jeden punkt
Załóżmy, że Zmarzlik i Lambert zdobędą w sprincie tyle samo punktów albo obaj nie zakwalifikują się do niego. Przed Grand Prix nadal będzie 142:141 dla Brytyjczyka.
Wtedy sytuacja wygląda ciekawie:
- Jeśli Zmarzlik wygra Grand Prix, a Lambert będzie drugi, Polak zdobędzie 20 pkt przy 18 pkt Brytyjczyka. Odrobi dwa punkty i zakończy sezon o punkt przed Lambertem.
- Jeśli Zmarzlik będzie drugi, a Lambert trzeci, wynik punktowy wyniesie 18:16. Efekt będzie identyczny – Polak odrobi dwa punkty.
- Tak samo zadziała układ 3.–4. oraz 4.–5., ponieważ w tych miejscach różnica wynosi po dwa punkty.
- Jeżeli jednak Zmarzlik zajmie 5. miejsce, a Lambert 6., będzie 12:11. Polak odrobi dokładnie jeden punkt i obaj zakończą sezon z takim samym dorobkiem.
To drobny szczegół, ale właśnie on pokazuje, dlaczego patrzenie wyłącznie na pozycje na torze może wprowadzać w błąd.
Jedno miejsce przewagi może oznaczać dwa punkty, jeden punkt albo – zależnie od sytuacji po sprincie – wciąż być za mało do zdobycia tytułu bez biegu dodatkowego.
Brady Kurtz wciąż może zostać mistrzem

Skupienie się wyłącznie na pojedynku Lambert–Zmarzlik byłoby błędem. Kurtz traci do lidera tylko trzy punkty, a do Zmarzlika dwa. Przy maksymalnie 24 punktach możliwych do zdobycia w Toruniu jest to niewielka różnica.
Najbardziej wymowny przykład daje sam sprint. Jeśli Kurtz go wygra, a Lambert i Zmarzlik nie zdobędą punktów, Australijczyk będzie miał 143 punkty i rozpocznie główną część zawodów jako lider klasyfikacji. Lambert pozostanie przy 142, a Zmarzlik przy 141.
Dlatego po sprincie trzeba wykonać obliczenie dwukrotnie: osobno względem Lamberta i osobno względem Kurtza. Pokonanie jednego rywala nie gwarantuje mistrzostwa, jeśli drugi zakończy wieczór z większą liczbą punktów.
A co, jeśli sezon zakończy się remisem?
Tutaj regulamin FIM daje bardzo konkretną odpowiedź. W przypadku remisu punktowego na pierwszym miejscu całej klasyfikacji SGP po zakończeniu sezonu przewidziany jest run-off, czyli dodatkowy bieg rozstrzygający o mistrzostwie.
Oznacza to, że przy remisie na szczycie tytułu nie rozstrzyga automatycznie liczba zwycięstw w Grand Prix czy wcześniejsze wyniki sezonu. Mistrzostwo ma zostać rozstrzygnięte na torze.
Regulamin przewiduje również procedurę, gdy w run-offie bierze udział trzech zawodników. To istotne, ponieważ przy różnicach wynoszących obecnie zaledwie 142–141–139 matematycznie możliwy jest także remis większej liczby pretendentów na czele tabeli.
Dotychczasowe wyniki mają jednak znaczenie przy ustalaniu pierwszeństwa wyboru pozycji startowej w biegu dodatkowym. Szczegółową procedurę opisują punkty 9.3 i 9.4 regulaminu FIM SGP 2026.
Najważniejszy będzie moment po sprincie
Przed zawodami w Toruniu nie istnieje więc jeden uczciwy scenariusz pod tytułem „Zmarzlik musi zrobić X”. Można podać warunki, ale ostateczna matematyka będzie znana dopiero po sprincie.
Na dziś pewne są trzy liczby: Lambert 142, Zmarzlik 141, Kurtz 139. Następnie trzeba dodać punkty sprintowe, ustalić nową różnicę i dopiero do niej przyłożyć punktację głównego Grand Prix.
Przy tak małych różnicach jeden punkt ze sprintu, jedno miejsce w końcowej klasyfikacji zawodów albo run-off mogą zdecydować o całym sezonie.
Finał Speedway Grand Prix 2026 odbędzie się w Toruniu 26 września. Oficjalny kalendarz oraz bieżącą klasyfikację publikuje FIM Speedway.
Warto też sprawdzić, gdzie oglądać mecz Polska – Ukraina online i czy transmisja w Polsacie będzie dostępna za darmo.
1 komentarz